LogowanieZarejestruj się
News

Apple wypłaci dywidendę akcjonariuszom oraz wykupi swoje akcje

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
apple logos

W sumie program wykupu akcji oraz wypłaty dywidendy pochłonie przez trzy lata 45 miliardów dolarów. Firma ma zapas gotówki oceniany na prawie 100 mld dolarów. Akcjonariusze dostaną po nieco ponad dwa dolary na aukcję (dokładnie 2,65 USD, kwartalnie), w sumie przez rok będzie to nieco ponad 10 dolarów. W ciągu trzech najbliższych lat, począwszy od grudnia 2012 roku, ponad 10 miliardów dolarów pójdzie na wykup akcji, co ma stanowić zabezpieczenie na opcje pracownicze na papiery Apple. Parę godzin temu, a dokładnie o 14.00 firma ogłosiła swoje plany odnośnie góry gotówki (telekonferencję poprowadził CEO, Tim Cook z szefem finansowym Peterem Oppenheimerem). Ci, którzy liczyli na jakieś oryginalne pomysły, wizje, tudzież zapowiedź zakupu dużej firmy, przedsiębiorstwa IT nieco się zawiedli.

Patrząc zdroworozsądkowo, trudno było spodziewać się czegoś innego. Warto nadmienić, że Apple ostatni raz wypłacał dywidendę w 1996 roku, zaraz potem stracił 860 mln dolarów. Tym razem firmie raczej nie grożą żadne nieprzewidziane fluktuacje – z roku na rok Apple notuje coraz lepsze wyniki, sprzedaż idzie wyśmienicie, perspektywy wyglądają bardzo obiecująco. Przez weekend udało się sprzedać aż 3 miliony nowych iPadów, co jest kolejnym rekordem sprzedażowym – poprzednik, iPad 2, w takim czasie notował sprzedaż na poziomie miliona sztuk. Tim Cook nie zdradził żadnych szczegółów dotyczących nowych urządzeń, choć zapowiedział że w planach jest całe mnóstwo nowych produktów. Poza tym sporo mówił o rozszerzaniu sieci sprzedaży (nowe sklepy firmowe), strategii znacznego powiększania możliwości produkcyjnych (zakupy części, większe zamówienia w fabrykach…), nowych rynkach.

Na pewno sporo pieniędzy będzie kosztował nowy campus Apple oraz (konieczna) rozbudowa wielkich centrów danych. Te muszą się rozrastać wraz z rosnącą sprzedażą urządzeń z logo jabłka na obudowie, co oznacza konieczność zapewnienia klientom odpowiedniej przestrzeni oraz mocy obliczeniowych w ramach oferowanej przez firmę chmury. iCloud, Siri (które będzie generować ogromne potrzeby na moc obliczeniową, szczególnie gdy Apple zdecyduje się na wprowadzenie usługi do innych urządzeń), iTunes Match, filmy 1080p w chmurze …to wszystko oznacza konieczność budowy nowych centrów danych, a to bardzo kosztowne przedsięwzięcia.

Dodaj komentarz