My też przypominamy, że Google przypomina (61 urodziny autora), do tego robimy to z prawdziwą, nieskrywaną nutką uwielbienia (dla prozy D.A). Trylogia w pięciu częściach nie zestarzeje się nigdy, choć pewnie Marvin wzruszyłby ramionami („i co z tego?”), zawsze będzie niezawodnym przewodnikiem po Galaktyce (i trochę po życiu). Pamiętajcie, najważniejsze to nie panikować! Dzisiejsze Google Doodle wprowadziło nas w dobry nastrój, choć nie mam pewności czy ten utrzyma się do końca dnia ( w końcu zawsze może się okazać, że jesteśmy na jakiejś międzyplanetarnej drodze szybkiego ruchu i cóż, trzeba będzie pogodzić się z tym, że czas odwołań & eksmisji dawno już minął). Tak czy inaczej, głowy do góry, nigdy nie jest aż tak źle, żeby nie mogło być (dużo) gorzej. I tym optymistycznym akcentem kończę, zachęcając do lektury…
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.