LogowanieZarejestruj się
News

Recenzja Bowers&Wilkins Zeppelin Air

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
Zeppelin Air (17)

Do naszej redakcji trafił produkt z górnej półki (szczególnie, gdy uwzględnimy ceny w tym segmencie rynku), jednego z czołowych producentów audio – firmy Bowers&Wilkins. To stacja muzyczna / głośnik bezprzewodowy Zeppelin Air, który współpracuje z mobilną elektroniką z logo jabłka na obudowie. Dzięki zastosowaniu technologii AirPlay możliwe jest przesyłanie dźwięku wprost na urządzenie, bez konieczności jego dokowania w stacji, zamontowanej na szykownym pałąku na froncie głośnika. Zeppelin Air to następca pierwszego „cygara”, które zdobyło liczne nagrody za design. Wygląd to niewątpliwie jeden z wielkich atutów Zeppelina. Trudno przejść obojętnie, gdy na stoliku, podstawie czy blacie (względnie ścianie, jest możliwość dokupienia odpowiedniego mocowania) stoi pięknie wykonany przedmiot, nawiązujący kształtem do wielkich sterowców, które majestatycznie sunęły w pierwszej połowie XX wieku po niebie, przemierzając tysiące kilometrów nad Atlantykiem. Niewątpliwie jednym z powodów zakupu tego urządzenia jest design, względy estetyczne. Zresztą najlepszym potwierdzeniem powyższych słów jest pozytywna, żeby nie powiedzieć entuzjastyczna reakcja domowników, a konkretnie żony. To jeden z niewielu przypadków, w których wysoki koszt sprzętu AV nie stoi w sprzeczności z wysokim poziomem WAF (Wife Acceptance Factor). Warto o tym pamiętać… Panowie ;-)

Wygląd Zeppelina (zresztą nie tylko, także pilota) to oczywiście w przypadku takiego produktu sprawy niezwykle istotne, ale jednak to urządzenie ma grać, a biorąc pod uwagę niemałą cenę, powinno to robić co najmniej poprawnie. W końcu za 2799 złotych kupimy cały, budżetowy zestaw stereo (nawet z głośnikami), względnie bardzo dobre monitory (z naciskiem na bardzo). To spora suma, szczególnie gdy uświadomimy sobie, że taka stacja jako element instalacji wielostrefowej (o której mówi producent i do której stworzenia rzecz jasna namawia) to nie pojedynczy wydatek… kolejna lokalizacja to konieczność wysupłania kolejnych pieniędzy. Można rzecz jasna kupić coś mniejszego (Zeppelina Mini), ale to już nie to samo – do niewielkiej sypialni będzie może w sam raz, ale w większym pomieszczeniu raczej się nie sprawdzi. W ten sposób dochodzimy do następującej konstatacji – Zeppelin Air to produkt kierowany do pewnej, specyficznej grupy klientów. Duży dom, wielkie przestrzenie (tak, tak to nie pomyłka, Zeppelin wymaga przestrzeni) to naturalne środowisko dla tytułowego urządzenia. No dobrze, czy zatem w ogóle warto zastanawiać się nad kupnem Zeppelina, mając alternatywę w postaci klasycznych komponentów audio, czy ma to jakikolwiek sens? Moim zdaniem, o dziwo… ma. Zaintrygowani? Nie pozostaje mi zatem nic innego, jak tylko zaprosić Was do lektury najnowszej recenzji na HD-Opinie.pl.

» Czytaj dalej

Recenzja topowej Kukurydzy: Popcorn Hour C-300

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
IMG_2220

Popcorn Hour C-300 to niezły kombajn. Jest to duży oraz (potencjalnie) dobrze wyposażony odtwarzacz. Następca modelu C-200 zadebiutował w końcówce 2011 roku. Syabas odświeżyło swoją linię odtwarzaczy, a wraz z nią znacząco zmodyfikowało, unowocześniło (wygląd, funkcjonalność) oprogramowanie firmowe oparte na flashu. Firma od lat specjalizuje się w tego typu urządzeniach. To właśnie popularna Kukurydza była jednym z pierwszych (model A100) odtwarzaczy sieciowych, które pojawiły się na rynku. W sumie każda kolejna generacja sprzętu to trzy modele do wyboru: jeden, prosty, budżetowy i tani, drugi z średniej półki cenowej dysponujący większością możliwości (sieć, serwisy…) droższego modelu, wreszcie flagowy odtwarzacz „ze wszystkim”, co w tym wypadku oznacza duże możliwości rozbudowy, zastosowanie napędu (Blu-ray) etc. Popcorny nigdy nie były zbyt urodziwe (delikatnie mówiąc), nie inaczej sprawa się ma z najnowszą generacją. Przetestowaliśmy wcześniej Popboksa V8 – wspomnianą budżetówkę – teraz przyszedł czas na topowego C-300. Czy jest to faktycznie, jak napisaliśmy w jednym z newsów, „powrót króla”, czy ten kosztowny odtwarzacz wart jest swojej ceny? Zapraszam zainteresowanych do lektury naszej najnowszej recenzji…

» Czytaj dalej

Tani high-end? Test przetwornika C/A Matrix Quattro

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
DAC Quattro slider

Ogromna liczba przetworników, które trafiły na rynek w przeciągu ostatnich dwóch, trzech lat związana jest z dość nieoczekiwanym awansem komputerowego audio, które nagle stało się jednym z najważniejszych, a niektórzy twierdzą wręcz że kluczowych źródeł muzyki. Od dawna mamy do czynienia z muzyką pobieraną z Internetu, jednak wcześniej cyfrowa muzyka z sieci była w 99.9% przypadków nagraniami poddanymi silnej kompresji stratnej (rewolucja MP3), jeżeli już ktoś decydował się na przeniesienie kolekcji z fizycznego nośnika, to ograniczeniem był format czerwonej księgi, jakość płyty kompaktowej. Niektórzy szybko zauważyli, że dźwięk zgrany z płyty brzmi nierzadko lepiej od kompaktu (bo zawodny mechanizm czytnika, bo niedoskonała konwersja w odtwarzaczu etc.), tyle tylko że nie za bardzo można było docenić tą lepszą jakość. Przetworniki C/A od wielu lat integrowano z odtwarzaczami, czasy osobnych DACów wydawało się, dawno (temu) bezpowrotnie się skończyły. Poza tym komputer był, zresztą całkiem słusznie, uważany za bardzo kiepskie źródło – jakość kart dźwiękowych pozostawiała wiele do życzenia, dodatkowo PC to wiele zakłóceń i interferencji, mających negatywny wpływ na brzmienie – nikt zatem nie traktował serio brzmienia z komputera, jak widać do czasu.

Dwie rzeczy spowodowały eksplozję popularności PC-Audio oraz jego awans do pierwszej ligi jako źródła muzyki. Po pierwsze opracowano skuteczne metody ominięcia problemu zakłóceń, a głównym cyfrowym interfejsem stało się USB, które mimo że nie doskonałe, okazało się znakomitym transportem danych audio. Po drugie to, co egzystowało w studiach nagraniowych (względnie to, co stanowiło materiał dla audiofilskich, rzadkich wydań wysokiej jakości na fizycznych nośnikach): mastery, taśmy matki, muzyka zarejestrowana w bezkompromisowej jakości (wysoki bitrate, wysoka częstotliwość próbkowania) trafiło do szerokiej dystrybucji w Internecie. I nie chodzi tutaj o muzykę pobieraną z P2P, a oficjalną dystrybucję: wytwórnie fonograficzne, sklepy wirtualne, witryny artystów, co pozwoliło na popularyzację plików hi-rez, nawet jeżeli nie faktyczną to przynajmniej zakiełkowanie w powszechniej świadomości pojawienia się muzyki zarejestrowanej w znacznie lepszej jakości niż obowiązujący na rynku standard (mam tu na myśli CDA, choć można polemizować co jest tym standardem – niektórzy pewnie nie bez słuszności, powiedzą że jest to MP3/AAC, dźwięk poddany silnej kompresji stratnej). Nic zatem dziwnego, że na rynek trafiły setki różnorodnych przetworników C/A, wykorzystujących ogromny potencjał materiału hi-rez, wielki skok jakościowy jaki dokonał się ostatnio w dziedzinie audio. Jednym z przedstawicieli nowego trendu w branży, którym zajmiemy się w naszej najnowszej recenzji, jest DAC Matrix Quattro. Przetwornik, który (nie przesadzam) wbił nas w fotel. Szczegóły znajdziecie poniżej, w rozwinięciu. Zapraszam do lektury…

» Czytaj dalej

Bit, bitowi nierówny… o muzyce z pliku słów parę

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
logo-ratuj-muzyke-hifiman

Nasz nowy felieton jest swoistym wprowadzeniem do tematyki muzyki z pliku, cyfrowych źródeł audio wysokiej jakości. Rozpoczynamy w ten sposób cykl artykułów poświęcony rewolucji (to chyba adekwatne określenie tego, co się dzieje obecnie w branży) związanej ze zmianami na polu dystrybucji oraz sposobu wydawania muzyki. Opublikowany poniżej tekst pojawił się pierwotnie na stronie ratuj muzykę! (patrz baner obok, z prawej) Muzyka z pliku to – niestety – nie tylko plusy, wiele pisze się o kiepskich nagraniach, o szkodliwych działaniach podejmowanych przez niektórych, ważnych ludzi z branży, o stratnej kompresji, o nadmiernym zwiększaniu głośności etc. Uważamy, że warto uświadomić ludziom, że odarcie muzyki z jakości, wykastrowanie jej z detali, z bogactwa jakie zawiera dobrze zarejestrowany materiał to poważny problem, to zwykłe oszustwo, pozbawianie nas tego, co często decyduje o pięknie, o emocjach, o tym wszystkim co istotne. Oczywiście, we wszystkim należy znać umiar – także w krytykowaniu. Jest miejsce na mp3, nie potępiamy (a wręcz jesteśmy zwolennikami) strumieniowych serwisów muzycznych (jeden z felietonów poświęcimy sieciowym serwisom audio), ale należy mieć świadomość, że to nie powinien być erzac, coś co zastąpi dobre realizacje, nagrania, dźwięk zarejestrowany oraz zapisany w taki sposób, w jaki chciałby go usłyszeć twórca, artysta. Nie odbierajmy sobie przyjemności z muzycznej uczty, nie rezygnujmy ze słuchania gęstych formatów na dobrych słuchawkach, na domowym zestawie stereo, w wygodnym fotelu, przy lampce wina. Serdecznie zapraszam do lektury oraz (przy okazji), do odwiedzin wspomnianej powyżej witryny ratuj muzykę

» Czytaj dalej

Aplikacja tuba.TV dostępna w telewizorach Samsung Smart TV

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
tuba-tv-icon

Tuba.TV – pierwsza w Polsce muzyczna aplikacja telewizyjna, która dobiera teledyski do gustu widza, od dziś jest już dostępna w telewizorach Samsung Smart TV oraz w odtwarzaczach Blu-ray z platformą Smart Hub. Za pośrednictwem telewizora Samsung Smart TV z dostępem do internetu można oglądać muzyczne kanały z teledyskami swoich ulubionych wykonawców – dzięki nowej aplikacji tuba.TV. Pierwsza tego typu aplikacja w Polsce jest dostępna na wyłączność tylko w telewizorach i odtwarzaczach Blu-Ray firmy Samsung. Dzięki niej każdy może stworzyć własną telewizję muzyczną, z takimi teledyskami, jakie lubi, również w High Definition. Już teraz baza aplikacji to tysiące klipów, których będzie przybywać. W aplikacji tuba.TV znajdziemy też dziesiątki kanałów z najpopularniejszymi stylami muzycznymi, wśród których są m.in. Rock, Pop, Dance, Hip-Hop i Rap, Polskie Przeboje, czy też największe przeboje z różnych dekad muzycznych.

Aplikacji działa jak serwis tuba.FM z muzycznymi kanałami radiowymi, który jest dostępny w interfejsie Smart TV i Internet@TV od września 2010 roku. Tuba.TV umożliwia odtwarzanie playlist z teledyskami dostosowanych do preferencji muzycznych użytkownika – wystarczy wybrać jeden z gotowych programów ułożonych według popularności (np. Polski Rock czy Pop 90′s) albo wpisać w wyszukiwarce na zwę artysty czy gatunku muzycznego. Do wpisanego kryterium tuba.TV dopasuje repertuar i włączy odpowiedni kanał z teledyskami. Podobnie jak tuba.FM, aplikacja tuba.TV dostępna jest dla wszystkich urządzeń Samsung z platformami internetowymi z 2010, 2011 i 2012 roku, czyli serii C, D i E.

Aplikacja tuba.TV powstała dzięki wspólnym wysiłkom Grupy Radiowej Agory i Samsung Polska. Jest to już czwarta aplikacja będąca owocem współpracy z Agorą, która jest naszym partnerem od samego początku, kiedy pojawiły się pierwsze telewizory Samsung z dostępem do internetu i z dedykowanymi aplikacjami w 2009 roku. Ta współpraca pozwoliła nam osiągnąć pozycję lidera i dostarczać naszym użytkownikom treści najwyższej jakości, cały czas ściśle współpracujemy przy tworzeniu kolejnych polskich aplikacji dla interfejsów Smart TV i Internet@TV – mówi Michał Wojciechowski z Samsung Electronics Polska. Minimalna przepustowość łącza internetowego potrzebna do płynnego odtwarzania sygnału telewizyjnego to 1 Mb/s. Aby odbierać sygnał w jakości HD, zalecane jest łącze o przepustowości min. 4 Mb/s

Seria X2 odtwarzaczy Mede8er z gwarancją 5 lat

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
Mede8er MED400X2 (55612)

W maju 2012 rozpoczynamy dystrybucję odtwarzaczy Mede8er z najnowszej serii X2, w której skład wchodzą trzy modele różniące się konstrukcją obudowy i opcjami montażu dysku. Urządzenia o symbolach MED400x2, MED450x2 oraz MED500x2mają zbliżone możliwości, a wyróżnia je wysoka jakość wykonania i rozbudowane oprogramowanie, w którym zgromadzono wszystkie najważniejsze funkcje spotykane do tej pory rozdzielnie w innych urządzeniach. Z najistotniejszych cech odtwarzaczy wymienić należy obsługę wszelkich plików wideo (w tym obrazów płyt BD), kompletną obsługę formatów audio HD i HiRes, pracę w sieci 1Gbit, obsługę wydajnej, dedykowanej karty WiFi ze złączem miniPCIe, wbudowaną przeglądarkę WWW, rozbudowane tryby przeglądania plików i folderów, JukeBox dla filmów, seriali filmowych i muzyki oraz opcję bezpłatnego przedłużenia gwarancji do 5 lat.

Odtwarzacze Mede8er znane są już od kilku lat na wielu europejskich rynkach. Urządzenia wyróżniają się wysoką jakością wykonania i dopracowanym, bardzo funkcjonalnym oprogramowaniem rozwijanym w europejskich centrach R&D producenta. Duża popularność urządzeń na rynkach zachodnich spowodowała zaangażowanie entuzjastów marki w prace nad dodatkowymi projektami, takimi jak np. Move JukeBox przygotowany specjalnie dla odtwarzaczy Mede8er na bazie projektu YAMJ.

» Czytaj dalej

Słuchawki Cresyn C500E i C510E

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
cresyn_c510e_m_max

Na rynek polski trafiły właśnie najnowsze modele słuchawek marki Cresyn - C500E oraz C510E wykonane w technologii Dual Chamber. W komplecie otrzymujemy pianki Comply Foams z Hearing Componenets LTD. Comply Foams dostosowują się do ucha, nie męczą, zapewniają wysoki komfort użytkowania, a dźwięk jest bardziej naturalny niż z wykorzystaniem zwykłych gumek. Cresyn C510E to model dokanałowy, który zapewnia użytkownikowi dodatkowo bardzo dobrą izolację od otoczenia. Jego cena to 149 złCresyn C500E to słuchawka douszna dla tych, którzy wolą klasyczne konstrukcje. Kosztuje 99 zł.

» Czytaj dalej

Dolby z TrueHD 96k rejestruje nagrania filharmonii z San Francisco

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
dolby-san-francisco-orchestra

Laboratoria Dolby zastosowały nową metodę upsamplingu rejestrując nagrania filharmonii z San Francisco o jakości 24 bit / 96 kHz. Do tej pory materiał odznaczał się próbkowaniem na poziomie 48 000 Hz. Specjaliści z Dolby planują w sumie trzy tego typu realizacje, które zostaną opublikowane na nośniku Blu-ray. Zastosowanie bezstratnego formatu TrueHD powinno zaowocować bezkompromisową jakością audio. Dzięki zastosowaniu Dolby Media Producer Encoder v2 wraz z zestawem specjalnie opracowanych filtrów dźwięk ma się odznaczać brakiem „cyfrowego nalotu”, ma brzmieć bardzo „analogowo”. Niewykluczone, że po pierwszych materiałach z muzyką, nowy sposób rejestracji pojawi się na innych płytach, niekoniecznie koncertach, z nowości skorzysta także kino. Poniżej krótki materiał promocyjny przedstawiający opisany powyżej koncert muzyków w TrueHD 24/96.

» Czytaj dalej

Szef AT&T: Windows 8 spowoduje wzrost sprzedaży telefonów z Windows Phone

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
lumia900

Pewnie takie same nadzieje związane z premierą Windowsa 8 ma Microsoft. Na taki właśnie efekt liczy bardzo mocno Nokia (dla niej jest to jakby nie patrzeć „być albo nie być). Nie da się ukryć, że nowy system z Redmond ma być najbardziej „mobile friendly” wersją desktopowych okienek. Zresztą trafi on na ekrany tabletów – MS nie przewiduje instalowania Windowsa Phone (7 oraz przyszłego wariantu z cyferką 8) na dużych, dotykowych płytkach. Zdaniem szefa AT&T mobilnemu Windowsowi pomoże promocja kafelków, jednego z głównych elementów interfejsu, które to kafelki pojawią się w nowym Win 8. Poza tym nowe okienka mają być mocno zorientowane na obsługę za pomocą dotyku o wraz z wersją mobilną, usługą Live (Xboksem) stanowić spójny ekosystem. Na razie telefony z WP7 sprzedają się mocno średnio, właściwie jedynym modelem odnoszącym umiarkowany sukces jest nowa Lumia 900.

Cena ekranów Retina dla nowych laptopów Apple będzie wysoka

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
apple-logo-(black)

Nowe Makówki mają niebawem otrzymać ekrany dysponujące bardzo dużym zagęszczeniem pikseli na cal. Wysoka rozdzielczość będzie niewątpliwie niezłym wabikiem marketingowym, ale też sporym wyzwaniem… także dla kieszeni. Zdaniem jednego z analityków panel 13 calowy będzie kosztował około 134 dolarów, zaś 15 calowy aż 160$. To spory wzrost w stosunku do dzisiejszych ekranów montowanych w laptopach (w praktyce o 100% – w przypadku obecnego MBP 13″ oraz 15″ matryca kosztuje ok. 70$). Analogicznie ekran dotykowy dla nowego iPada (Retina) kosztuje 87 dolarów, jest zatem aż 30 dolarów droższy od wyświetlacza montowanego w iPadzie 2 (57$). Warto nadmienić, że za obecnie sprzedawanego MBP z alternatywnym ekranem 1680×1050 trzeba słono dopłacić – 100$, w polskim AOS 440zł. Retina raczej na pewno spowoduje wzrost cen w stosunku do poprzedniej generacji sprzętu.

Nowy wyświetlacz 13 calowego MacBooka ma dysponować rozdzielczością 2560×1600 pikseli, co oznacza że wartość PPI będzie wynosić 227 (127PPI obecnie). W przypadku 15 calowego modelu rozdzielczość LCD wyniesie aż 2880×1800 pikseli (220PPI) porównania obecnie montowany ekran w najnowszym wariancie produkcyjnym ma 150PPI. Nie jest to zatem oszałamiający wzrost, choć z pewnością przyczyni się do wyostrzenia, braku widocznej struktury obrazu. Na pewno skorzystają na tym graficy, jakość tekstu prezentowanego na ekranie będzie świetna, jednak sporym problemem może okazać się niedopasowanie stron internetowych, kiepska rozdzielczość grafiki webowej. O tym jak jest, przekonamy się niebawem, nowe Maki mają zostać zaprezentowane na WWDC na początku czerwca.

 

Cambridge Audio z aplikacją dla iHandheldów

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
CA remote app

Darmowa aplikacja do zarządzania streamerami CA właśnie trafiła do AppStore. Program pozwala na obsługę Stream Magic 6 i NP30 za pomocą urządzeń pracujących zarówno w systemie Android, jak i iOS. To bardzo wygodne rozwiązanie, oferowane przez coraz więcej firm, problem polega na tym, że mnogość różnego rodzaju aplikacji wcale nie ułatwia życia. Czekamy więc nadal na jakąś w pełni uniwersalną aplikację do zarządzania wszystkim – jest PlugPlay, który nieźle sobie radzi, choć do pełni szczęścia jeszcze co nie co brakuje (do uPnP można by jeszcze dodać Sambę, NFS, Bonjour etc.)

» Czytaj dalej

Superintegra Brystona już do kupienia w Polsce

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
Bryston-B135

Kanadyjski Bryston obchodzi w tym roku jubileusz 50.lecia. Nowy produkt – wzmacniacz zintegrowany B135 SST2, który zastępuje produkowany od ponad 7 lat wzmacniacz B100, nie jest jednak urządzeniem jubileuszowym. To regularna pozycja w ofercie, która zagości w niej pewnie przez kolejnych 7 lat. Zmian jest sporo a uprzedzając ich listę warto dodać, że nie wpłynęły one na podwyżkę ceny, co jest standardem u innych producentów. Wzmacniacz otrzymał aż trzy zasilacze: dwa dla sekcji analogowej (lewy i prawy kanał) i jeden dla obwodów cyfrowych. W opcji jest bowiem karta przetwornika c/a obsługującego dwa wejścia optyczne i dwa koaksjalne. Można też zamówić moduł gramofonowy. Nowością jest bufor liniowy ze wzmocnieniem, który pozwolił obniżyć poziom szumów. Wszystkie sekcje wzmocnienia napięciowego mają stabilizowane zasilanie. Wzmacniacz bardzo łatwo integruje się z systemem kina domowego (ma bypass przedwzmacniacza a ponadto wyjście pre-out), atutem jest też wyjście słuchawkowe wysokiej klasy, nie wspominając o – typowej dla wzmacniaczy Brystona – 20-letniej gwarancji. Moc wynosi 135 W na kanał przy 8 omach i 180 przy 4. Współczynnik tłumienia to wysokie 500. James Tanner z dumą podkreśla, że to najlepszy wzmacniacz zintegrowany Brystona w całej historii a zarazem urządzenie, które może się mierzyć z dużo droższymi wzmacniaczami dzielonymi. Cena nie powinna przekroczyć 16 00o złotych.

» Czytaj dalej

Kolejny producent sprzętu audio (PSB) wypuszcza na rynek słuchawki

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
m4u2

Pierwsze słuchawki Kanadyjczyków, którzy do tej pory kojarzyli się głównie z produkcją kolumn, są potwierdzeniem obserwowanego od jakiegoś czasu trendu – coraz więcej firm z branży decyduje się na zaoferowanie swoich pierszych nauszników. Powód takiego stanu rzeczy jest prosty do wytłumaczenia: to się dzisiaj świetnie sprzedaje. Liczba urządzeń mobilnych rośnie w lawinowym tempie, ludzie coraz częściej sięgają po słuchawki, rosną wymagania dotyczące jakości tego typu produktów. PSB M4U2 kosztują 400 dolarów, nie są więc to tanie nauszniki, a raczej takie z górnej półki cenowej. Jakość wykonania oraz materiały – bez zarzutu. Ciekawe jak brzmienie…

» Czytaj dalej

WSJ: nowy iPhone z większym ekranem

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
iphone 5

Tym razem informacje o większym wyświetlaczu pojawiły się w WSJ ( także Reuter opublikował takiego newsa). Kolejne plotki o urządzeniach z logo jabłka stają się cokolwiek nużące, jednakże w tym przypadku informacje wyglądają na dość prawdopodobne: w czerwcu rusza produkcja nowego iPhone, zamówiono u producentów wyświetlacze, mowe ekrany dysponują większą przekątną. Zgodnie z najnowszymi doniesieniami nowy smartfon Apple otrzyma 4″ panel dotykowy. Pamiętamy zalew wiadomości przed premierą iPhone 4S (który miał być rzekomo zupełnie inny niż finalnie pokazany model), te wszystkie wyssane z palca plotki? Warto zachować ostrożność, być może na WWDC Apple powie coś o nowym telefonie, choć bardzie prawdopodobne jest zademonstrowanie nowych MacBooków oraz iMaków.