LogowanieZarejestruj się
News

Topowy LG Optimus 4X HD trafia do Polski

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
LG-Optimus-4X-HD

Cztery X w nazwie oznacza cztery rdzenie. Jako że zazwyczaj nasze PC nie mają więcej niż 4 rdzenie, widać na tym przykładzie, że rozwój mobilnej elektroniki jest niesamowici szybki. Nie porównujemy, rzecz jasna, wydajności układu Core (x86) z Tegrą 3, którą zamontowano w tytułowym Optimusie, ale tempo oraz kierunek ewolucji procesorów dedykowanych handheldom bardzo przypomina to co działo się z CPU dla PC. Wielordzeniowe procesory, większa integracja (łączenie wielu jednostek wykonawczych w rwmach zintegrowanego SoC), zaawansowana grafika – chciałoby się napisać ” skąd my to znamy”.

Nowy „struś pędziwiatr” Koreańczyków trafia właśnie na polski rynek. Optimus 4X HD to telefon niezwykle bogato wyposażony. Specyfikacja obejmuje między innymi: 4.7 calowy panel dotykowy 720p HD IPS LCD, wspomniany wielordzeniowy układ NVIDIA Tegra 3 CPU oraz 2150mAh baterię (jest szansa, że popracuje przynajmniej dobę, choć liczymy na więcej  - do tej pory standardem były akumulatory o poj. około 1500mAh. Oczywiście telefon trafi do użytkownika z najnowszym systemem mobilnym Google – Android 4.0 Ice Cream Sandwich. U naszych operatorów opisany powyżej telefon pojawi się w cennikach na początku czerwca.

Panasonic oraz Sony łączą siły: cel – OEL TV w 2015

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
A Sony logo is seen as customers look at Sony's digital cameras at an electronic shop in Tokyo

Oba Japońskie koncerny postanowiły połączyć siły, aby móc skutecznie rywalizować z odnoszącymi coraz większe sukcesy Koreańczykami. Nie da się ukryć, że to właśnie Samsung oraz LG (a nie Sony czy Panasonic) wprowadzą w tym roku wielkie OLEDowe telewizory, poza tym interes wyraźnie nie idzie Japończykom, koreańskie firmy są dzisiaj w dużo lepszej sytuacji (LG ma pewne problemy, Samsung zaś ostatnio tryiumfuje). OEL to odmiana organicznego wyświetlacza (elektroluminescencyjnego), który powinie trafić na rynek w 2015 roku.

Jak widać, na japoński odpowiednik trzeba będzie jeszcze długo poczekać. Parterstwo Panasonica oraz Sony jest o tyle niezwykłe, że do tej pory firmy mocno ze sobą konkurowały, wręcz zachodziła tutaj analogia z LG oraz Samsungiem (wyobrażacie sobie sojusz tych dwóch „śmiertelnych wrogów”?). Czasy się jednak zmieniają i to co do niedawna było wykluczone, dziasiaj staje się możliwe. Przyczyną sojuszu niedawnych konkurentów jest oczywiście kryzys. Obie firmy stoją dzisiaj przed – kto wie – czy nie najpoważniejszym kryzysem w swojej historii. Sony realnie grozi bankructwo, poziom strat jest gigantyczny i trzeba szybko znaleźć sensowne rozwiązania. Sojusz, partnerstwo z firmą Panasonic jest jakąś próbą wyjścia z kiepskiej sytuacji.

LG Google TV – „wszystko” z telewizora

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
lg-google-G2

Google TV, odbiorniki oparte na wielordzeniowych układach ARM, rozbudowane możliwości sterowania odbiornikiem (gesty, głos, piloty z klawiaturą) to wszystko ma zastąpić smartfona, tablet oraz komputer – sprzęt, który coraz częściej zastępuje odbiornik telewizyjny w codziennych zastosowaniach, w konsumpcji multimediów. To kolejny etap rozwoju smart tv, którego sens zasadza się w budowaniu spójnego ekosystemu. Fundamentem jest platforma sprzętowo-softwareowa, w tym konkretnie przypadku chodzi o ARM oraz Androida. Inni rozwijają swoje własne platformy, jednak wydaje się że to właśnie Google ma szanse stać się standardem (nikt nie wybierze rozwiązania konkurencji, co innego Google które jest wszędzie, oferuje ekosystem, z którego wszyscy korzystają). Przykładem takiego, nowego produktu jest seria G2, telewizorów smart tv firmy LG. Sprzęt wyposażony jest w najnowszą odmianę Google TV (opartą na Androidzie 3.2) oraz cały zestaw aplikacji, których listę można rozszerzyć dzięki dostępowi do sklepu Google Play. Model 47 calowy będzie kosztował 1700 dolarów, za 55 cali zapłacimy 2300$.

» Czytaj dalej

Samsung: rusza produkcja elastycznych OLEDów

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
awegewagaewawe-580x380

To co było do tej pory ciekawostką na targach elektroniki użytkowej (np. na CES 2012) niebawem znajdzie się na sklepowych półkach. Co prawda do końca nie wiadomo jakie konkretnie produkty będą korzystać z tego typu wyświetlaczy, wydaje się że będą to niewielkie ekrany montowane w handheldach. Być może za moment zobaczymy czytniki wyposażone w elastyczne OLEDy, ekrany służące do sterowania itp. Samsung poza potwierdzeniem rozpoczęcia produkcji wyświetlaczy, poinformował że pierwsze komercyjne produkty trafią na rynek w czwartym kwartale br. 

» Czytaj dalej

Nowe systemy muzyczne firmy Bose

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
wave_3

Firma Bose zmodernizowała swoje dwa flagowe produkty – Bose Wave radio i system muzyczny Bose Wave. Obsługują one teraz zintegrowane sygnały radiowe DAB, DAB+ i T-DMB, a udoskonalony tuner FM/AM zapewnia czystszy odbiór w zatłoczonej przestrzeni radiowej. Dostarczane przez nadawców tytuły piosenek i nazwy wykonawców są wyświetlane na ekranie, a z myślą o wygodzie użytkownika wprowadzono także nowe funkcje jak sterowanie dotykowe na górnej powierzchni urządzenia, umożliwiające jego włączanie i wyłączanie oraz budzik z opcją drzemki, w którym można ustawić dwa alarmy na różne godziny, z różnych źródeł i z różnym natężeniem dźwięku. ”Radio i system muzyczny Wave firmy Bose zmieniły sposób, w jaki ludzie słuchają muzyki” – powiedział Santiago Carvajal, dyrektor ds. handlowych odpowiedzialny za produkty Bose Wave. „Użytkownicy są z nich niezmiennie zadowoleni od lat. Te dwa produkty należą do elektronicznych urządzeń domowych, które utrzymują się na rynku najdłużej w historii. Teraz wzbogaciliśmy je o nowe funkcje i akcesoria, dzięki którym słuchanie radia i odtwarzanie muzyki cyfrowej będzie jeszcze większą przyjemnością”.

» Czytaj dalej

W najnowszej wersji beta iCloud przypomnienia oraz notatki

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
icloud

Apple od dawna powtarza, że jego chmurowe usługi stanowią jeden z najważniejszych produktów, który ma stanowić kluczowy element rozwoju całego ekosystemu. Nie dziwi zatem szczególny nacisk na wprowadzenie najważniejszych aplikacji iOS oraz MacOS X do iCloud. Nowa wersja chmury będzie zintegrowana z dwoma, bardzo ważnymi programami – notatnikiem oraz systemowym przypominaczem. Notes oraz Reinders pozwolą na jeszcze ściślejszą integrację urządzeń Apple, szybkie współdzielenie, synchronizację informacji (ta jest możliwa od chwili debiutu chmury, teraz notatki oraz przypomnienia zostaną w pełni zintegrowane z iCloud, co ucieszy właścicieli komputerów osobistych). Wspominany w jednym z poprzednich newsów iOS6 zadebiutuje (zostanie pokazany, jego premiera rynkowa nastąpi w późniejszym terminie, być może w okolicach daty wprowadzenia na rynek nowego iPhone) w czerwcu na WWDC 2012.

Sennheiser Amperior dla iHandheldów

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
amperior_new_detail_blue

Amperior to następca uznanych Sennheiserów HD 25, zaprezentowany oficjalnie podczas tegorocznej wystawy CES, to dynamiczne, zamknięte, nauszne słuchawki z neodymowymi magnesami i aluminiowymi cewkami. Nowy model jest dostępny w dwóch wersjach kolorystycznych – srebrnej i niebieskiej. Wygodę użytkowania zapewniają nauszniki z weluru. Obracany nausznik pozwala na odsłuch jednostronny. Słuchawki zachowują się dobrze w bardzo głośnym otoczeniu – dobrze tłumią dźwięki z zewnątrz i same zapewniają wysoki poziom głośności. Ciekawym elementem wyposażenia jest odłączany pilot z mikrofonem na kablu, zaprojektowany do współpracy z iPhone i innymi smartfonami, a także iPodem i iPadem. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by wykorzystać nauszniki z inną elektroniką mobilną, ale jak widać Sennheiser promuje ten produkt głównie pod kątem jabłuszkowych handheldów. Ciekawe czy nazwa koresponduje z mocno podkreślonym dolnym zakresem, z mocnym basem?

» Czytaj dalej

Tapeta, która zablokuje sygnał WiFi

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
wifi

Francuzi opracowali skuteczną metodę blokady sygnału sieci bezprzewodowej. Zaletą jest w miarę niski koszt oraz 100% skuteczność. Stworzona przez naukowców tapeta ścienna nie pozwala na migrację sygnału poza lokal, który został wyłożony papierem z kryształkami srebra. Blokowana jest transmisja z zakresu 2,4 oraz 5GHz, inne urządzenia, takie jak piloty czy telefony nie są blokowane (oczywiście nie dotyczy to modułów WiFi zamontowanych w tego typu sprzęcie). Czy to oznacza, że czasy „darmowych” hotspotów przejdą do historii? Cóż, każdy powinien dla własnego bezpieczeństwa zabezpieczyć swoje łącze. Zaprezentowane powyżej rozwiązanie dodatkowo daje pewność, że nikt nie skorzysta (np. w działaniach przestępczych) z naszej sieci WiFi. Wątpliwe jednak, by taki produkt znalazł szerokie zastosowanie, szczególnie wśród klientów indywidualnych. Zainteresowanie mogą wyrazić natomiast różnego rodzaju instutucje oraz firmy.

Loewe Connect ID – telewizor dla indywidualistów

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
Loewe_Connect_ID_1

Znowu będzie o Loewe, tym razem jednak nie chodzi o plotki ao konkrety. Najnowsze odbiorniki z serii Connect ID to rozwinięcie koncepcji Individual – telewizorów, których wygląd można dopasować do własnych wymagań – tyle, że w jeszcze większym zakresie niż dotychczas. Mamy do wyboru nie tylko przekątną i wersję modelu (z dyskiem twardym lub bez), lecz także kolorystykę obudów, sposób montażu (stojaki, wieszaki). Łączna liczba kombinacji wynosi 2160, przy czym po ustaleniu rozmiaru (32”, 40”, 46”, wkrótce także 55”) i opcji wyboru dysku (500 GB lub bez dysku), zostaje nam do dyspozycji 12 kombinacji kolorystycznych i aż 30 niepowtarzających się możliwości ustawienia (czyli 360 opcji dla jednego modelu TV). Wersje kolorystyczne są określonymi kombinacjami kolorów „pleców” telewizora, ramki ekranu oraz maskownicy głośników, tworzącej także linię boczną w kształcie litry J. Pod względem stylistycznym są to chyba najciekawsze telewizory dostępne obecnie na rynku. Autorem projektu jest Edmund Englich.

Matryce pokrywają półmatowe filtry ekranowe dobrze tłumiące refleksy świetlne. Telewizory pracują w aktywnym systemie 3D, wykorzystują krawędziowe podświetlenie LED, system 200 Hz, mają podwójne tunery (DVB-T/C/S2) pozwalające na oglądanie programu i nagrywanie innego, dwa sloty na czytniki CI+, po trzy wejścia HDMI, dwa porty USB, funkcję strumieniowania zawartości dysku do innych telewizorów Loewe. Obsługa, włącznie z programowaniem EPG, jest możliwa z poziomu iPada lub smartfona (Assist Media App, VideoNet App).  Wszystkie modele są oferowane standardowo bez żadnego stojaka, ponieważ trzeba go wybrać spośród aż 30 pozycji, począwszy od prostych podstawek stolikowych, poprzez wysokie stojaki podłogowe (skrywające kable), wieszaki, a skończywszy na szafce Rack 155 czy rurze sufitowej Wall Stand Flex, umożliwiającej obracanie ekranu o 180 stopni, gdy chcemy np. dokończyć oglądanie meczu w kuchni.

» Czytaj dalej

Recenzja topowej Kukurydzy: Popcorn Hour C-300

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
IMG_2220

Popcorn Hour C-300 to niezły kombajn. Jest to duży oraz (potencjalnie) dobrze wyposażony odtwarzacz. Następca modelu C-200 zadebiutował w końcówce 2011 roku. Syabas odświeżyło swoją linię odtwarzaczy, a wraz z nią znacząco zmodyfikowało, unowocześniło (wygląd, funkcjonalność) oprogramowanie firmowe oparte na flashu. Firma od lat specjalizuje się w tego typu urządzeniach. To właśnie popularna Kukurydza była jednym z pierwszych (model A100) odtwarzaczy sieciowych, które pojawiły się na rynku. W sumie każda kolejna generacja sprzętu to trzy modele do wyboru: jeden, prosty, budżetowy i tani, drugi z średniej półki cenowej dysponujący większością możliwości (sieć, serwisy…) droższego modelu, wreszcie flagowy odtwarzacz „ze wszystkim”, co w tym wypadku oznacza duże możliwości rozbudowy, zastosowanie napędu (Blu-ray) etc. Popcorny nigdy nie były zbyt urodziwe (delikatnie mówiąc), nie inaczej sprawa się ma z najnowszą generacją. Przetestowaliśmy wcześniej Popboksa V8 – wspomnianą budżetówkę – teraz przyszedł czas na topowego C-300. Czy jest to faktycznie, jak napisaliśmy w jednym z newsów, „powrót króla”, czy ten kosztowny odtwarzacz wart jest swojej ceny? Zapraszam zainteresowanych do lektury naszej najnowszej recenzji…

» Czytaj dalej