LogowanieZarejestruj się
News

W najnowszej wersji beta iCloud przypomnienia oraz notatki

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
icloud

Apple od dawna powtarza, że jego chmurowe usługi stanowią jeden z najważniejszych produktów, który ma stanowić kluczowy element rozwoju całego ekosystemu. Nie dziwi zatem szczególny nacisk na wprowadzenie najważniejszych aplikacji iOS oraz MacOS X do iCloud. Nowa wersja chmury będzie zintegrowana z dwoma, bardzo ważnymi programami – notatnikiem oraz systemowym przypominaczem. Notes oraz Reinders pozwolą na jeszcze ściślejszą integrację urządzeń Apple, szybkie współdzielenie, synchronizację informacji (ta jest możliwa od chwili debiutu chmury, teraz notatki oraz przypomnienia zostaną w pełni zintegrowane z iCloud, co ucieszy właścicieli komputerów osobistych). Wspominany w jednym z poprzednich newsów iOS6 zadebiutuje (zostanie pokazany, jego premiera rynkowa nastąpi w późniejszym terminie, być może w okolicach daty wprowadzenia na rynek nowego iPhone) w czerwcu na WWDC 2012.

Pierwsza, uniwersalna stacja muzyczna dla Androida&iOSa od Samsunga!

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
da-e750

Kto inny mógł zagrać na nosie firmie z Cupertino? No kto? Oczywiście Samsung, który prowadzi obecnie z firmą Apple wielki spór w sądach o prawa patentowe, kwestie związane z designem urządzeń… jednocześnie będąc największym dostarczycielem elementów elektronicznych, które montowane są w jabłkowych handheldach, nie musi specjalnie obawiać się reakcji swojego największego konkurenta oraz klienta. Tak to właśnie wygląda, obie firmy są na siebie po prostu skazane, choć w przypadku omawianego produktu możemy mówić o idealnym zilustrowaniu skomplikowanych relacji między Koreańczykami oraz Amerykanami. Jakiś czas temu pisałem o pierwszej, dedykowanej Androidowi stacji Philipsa. Ten ciekawy produkt został specjalnie przygotowany pod kątem współdziałania z mobilną elektroniką wykorzystującą system Google (znakomity system Flex, pozwalający zamontować praktycznie każde androidowe urządzenie, co jest nie lada wyzwaniem – wielu producentów montuje złącza mikro USB w najprzeróżniejszych miejscach, Philips znalazł na to receptę, stosując konfigurowalny port dokujący). Ok, ale nie o tym miał być news, a o pierwszej, uniwersalnej stacji muzycznej dla Androida oraz iOSa. Jak wiadomo, w przypadku sprzętu Apple, mamy obecnie do czynienia z absolutną dominacją w tym segmencie rynku. Wynika ona po pierwsze z braku standaryzacji odnośnie androidowej elektroniki (na szczęście jest już mikro USB, ale co z tego, skoro i tak montuje się go w różnych miejscach i trzeba kombinować, vide Philips), po drugie Apple zastrzegł że jego logo (z wypisanymi, wspieranymi iPodami, iPhone czy iPadem) ma mieć wyłączność. Dlatego, mimo że przez USB lub/i Bluetooth/WiFi można podpiąć androidową elektronikę to na próżno szukać na pudełkach z mikro systemami audio informacji na ten temat. Widać jednak, że coś się w tej materii zaczyna zmieniać.

W przypadku Samsunga mówimy o pierwszym urządzeniu (DA-E750) z dwusystemową stacją dokującą, w której zamontujemy jabłkowego grajka, jak również dowolne urządzenie na Androidzie. Nowość należy do produktów z górnej półki – to także, poza omawianą funkcjonalnością/uniwersalnością zwraca na siebie uwagę. Widać, że producent zadał sobie wiele trudu by stworzyć bardzo zaawansowane brzmieniowo urządzenie audio HiFi. Czego tu nie ma? Drewno, hybrydowy wzmacniacz z lampami, wyrafinowany układ przetworników z stereofoniczną sekcją (a właściwie to nawet 2.1) składającą się z podwójnych, wysokotonowych kopułek, dwóch głośników odpowiedzialnych za średnie tony oraz pojedynczego, wspólnego subwoofera zamontowanego na spodzie. Długie nóżki umożliwiają bezproblemowe promieniowanie niskotonowcowi, poza tym z tyłu znajdziemy wyjście kanału bass-refleks oraz złącze LAN i USB. Omawiany sprzęt kompatybilny jest z DLNA co oznacza, że zagra z nim praktycznie wszystko, co jest podłączone do Internetu. Uniwersalne kółko nawigacyjne pozwoli nie tylko na sterowanie zadokowanym handheldem, ale nawet na podstawową kontrolę nad softwareowym odtwarzaczem w PC. Innymi słowy jest tutaj wszystko, choć (to moja subiektywna opinia) design mógłby być odrobinę bardziej finezyjny (widać nawiązanie do modnego retro). Tak czy inaczej jestem pod sporym wrażeniem tego, co udało się Samsungowi stworzyć. Luksusowa stacja muzyczna nie zabrzmi jak pierwszy, lepszy dok – widać, że ktoś tu mocno przyłożył się, aby to zagrało. Jedyna wątpliwość to akrylowa obudowa w której mieszczą się lampy (dodatkowo przykryte przeźroczystą pokrywą). Ludzie, lampy się grzeją, już po paru chwilach pewnie będzie tam niezły piekarnik, a poza tym co dotrze do naszych uszu w formie sonicznej, poczujemy także jak to gra nosem. Stacja jest oczywiście kompatybilna z AirPlay oraz (Android-Samsung) AllShare. Ciekawe jak będą prezentować się logo jabłka oraz zielonego robocika na pudle? Będzie dym, siwy dym (jak wyżej) ;)  Cena DA-E750 wynosić będzie 2700 złotych (poziom przetestowanego u nas B&W Zeppelin Air).

» Czytaj dalej

XBMC 11.0 (Eden) już jest dostępny

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
XBMCEden

Najnowsza wersja odtwarzacza XBMC jest już dostępna w finalnej wersji oznaczonej numerem 11.0 (Eden). Nowa wersja wprowadza kilka poprawek, między innymi obsługę AirPlay do Apple, poprawki w menu użytkownika, nowy zintegrowany serwis pogodowy, a także możliwość powrotu do poprzednich wersji dodatków. XBMC dostępny jest dla systemów Windows, Mac OS X, Linuks oraz co jest kolejną nowością, także dla iOS oraz Apple TV. Dostępna jest też specjalnie spreparowana wersja XBMCbuntu, czyli zintegrowanego z dedykowaną dystrybucją linuksa. Pełną listę zmian znajdziecie tutaj, zaś sam dodatek możecie pobrać na tej stronie. Jeśli szukacie czegoś do obsługi pilotem w typowym domowym HTPC, to warto się zainteresować XBMC.

» Czytaj dalej

Dlaczego ten kotek taki smutny? Bo nadchodzi koniec MacOSa…

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
MacOS the end

MacOSa takiego, którego znamy, to znaczy systemu, który poza użytkiem domowym nadaje się także do profesjonalnej pracy. Herezje? Cóż, nie tylko kolejne wersje systemu podlegają coraz większej iOSacji (o czym niejednokrotnie pisaliśmy na łamach HDO), nie tylko Apple wycofuje profesjonalne produkty z oferty (vide Xserve, faktyczne odpuszczenie rozwoju systemów PRO), nie tylko cała energia firmy nastawiona jest obecnie na rozwój handheldów, mobilnego systemu… nie tylko. Wystarczy moi drodzy popatrzeć na obecny skład zespołu najważniejszych decydentów Apple, aby wszystko ułożyło się w logiczną całość. Kogoś brakuje? Ano właśnie, nie ma nikogo kto reprezentowałby dział odpowiedzialny za MacOSa oraz Maka (obecnie działem oprogramowania desktopowego kieruje Craig Federighi). To chyba najmocniejszy argument z arsenału, jakim dysponują ci, którzy wieszczą nieuchronne wchłonięcie MacOSa przez mobilny system z Cupertino. Oczywiście komputerowa wersja będzie oferowała nieco inną funkcjonalność niż iOS, zainstalowany przykładowo na iPadzie, ale te różnice nie będą wielkie, firmie chodzi nieodmiennie o jak najpłynniejszą, harmonijną współpracę urządzeń z logo jabłka, po prostu będzie można już niebawem (właściwie już można) pracować albo na Maku, albo na iPadzie, w zależności od sytuacji, w mniejszym zakresie w zależności od potrzeb, może nawet bardziej będzie to zależało od naszych preferencji oraz naszego widzimisię ;-)

Jobs powtarzał jak mantrę hasło „post-PC” i jedną z pierwszych „ofiar” ery „po” jest desktopowy system Apple. Patrząc na konkurencję, Apple nie jest odosobnione (patrz Windows 8) w dążeniu do syntezy tego co mobilne, z tym co biurkowe… tyle tylko, że to właśnie jabłkowa firma jest najbardziej radykalna we wprowadzeniu idei „świata bez peceta”. Komputer coraz częściej postrzegany jest w roli sieciowego terminala, urządzenia dostępowego, gdzie cechy typowo kojarzone z PC, takie jak moc, wielozadaniowość, multifunkcjonalność przestają mieć znaczenie… Mobilne systemy, chmura, tablety, smartfony spychają PC do narożnika. Wspomniana na wstępie lista (patrz niżej) dyrektorów Apple jest tego chyba najlepszym potwierdzeniem. I co się dziwić kotkowi (kolejne wersje MacOSa X otrzymują nazwy dzikich kotów), że taki markotny…

» Czytaj dalej

Łatwe portowanie aplikacji z iPada na windowsowe tablety (Win8)

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
windows8-ipadcomparisonlg1

Microsoft obiecuje developerom możliwość łatwego portowania aplikacji z iPada na tablety wyposażone w system Windows 8. To niewątpliwie zachęta dla bardzo dużej grupy programistów piszących software na iOS. Firma z Redmond oferuje developerom wsparcie w postaci przewodnika, pozwalającego stworzyć odpowiednie zaplecze oraz, w rezultacie, w szybki sposób przenieść oprogramowanie z iOS na Windowsa, stworzyć wersję okienkową aplikacji, która wcześniej trafiła do App Store. Ci którzy zapytają – a gdzie się podział Windows Phone? – otrzymają bardzo prostą odpowiedź: WP nie jest i nigdy nie będzie instalowany na tabletach, duże dotykowe płytki mają korzystać z nowego Windowsa 8. To właśnie ten system ma być kluczowym elementem nowej strategii. Niewykluczone, że przyszły system mobilny nie będzie nazywał się „Windows Phone” – będzie to po prostu jeden z wariantów uniwersalnego Windowsa 8. To całkiem prawdopodobne, w końcu jedną z głównych zalet (patrząc pod kątem aplikacji mobilnych) jest kompatybilność z architekturą ARM. Dzięki temu, nowe okienka będą mogły działać w środowisku hardware`owym stanowiącym dzisiaj przeważającą część rynku elektroniki mobilnej.

» Czytaj dalej

Co by tu powiedzieć? A wiem: „nasz tablet będzie lepszy od iPada”

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
Dell CCO

CCO Dell`a zabłysnął ostatnio bardzo odważną tezą na temat dopiero opracowywanego tabletu Dell`a, który zostanie wyposażony w Windowsa 8. Otóż zdaniem Steve Felice`a (szefa działu marketingu firmy) ich sprzęt będzie dużo lepszy od iPada, szczególnie w zadaniach biznesowych. Problem polega na tym, że biznes już wybrał platformę sprzętowo-systemową i jest to iPad z iOSem. Wystarczy popatrzeć na zakupy wielkich instytucji, przedsiębiorstw… nikt nie kupuje urządzeń z Androidem, także Microsoft do tej pory nie był w stanie zainteresować kogokolwiek tabletami ze swoim systemem. Oczywiście nowy Windows 8 będzie niewątpliwe dużym atutem, w końcu to ten właśnie system ma pozwolić firmie z Redmond na powrót do pierwszej ligi odnośnie systemów mobilnych oraz szerzej najnowsze produkty MS mają stanowić jeden z dwóch najważniejszych ekosystemów funkcjonujących na rynku?

Felice uważa, że iPad to liczne kompromisy, szczególnie gdy mówimy o pracy w czasie podróży. Wtedy to wychodzi choć by brak możliwości skorzystania z klawiatury (chodzi tu zapewne o taką, która daje się łatwo zintegrować z tabletem – w sumie da się, wystarczy popatrzeć na setki akcesoriów do iPada,  ale to zawsze jakiś powód do krytyki ;-) ). Poza tym, zdaniem CCO segment tabletów nie ogranicza się do urządzeń z Androidem oraz iOSem… jest miejsce na trzeciego gracza, a tym trzecim graczem jest rzecz jasna MS Windows 8. Czy tak jest w istocie przekonamy się, gdy tylko sprzęt z tym systemem trafi na rynek. Tak czy inaczej Microsoftowi (Dellowi) będzie trudno się przebić – na liście 500 najbogatszych firm świata (Fortune) wszyscy korzystają z iPadów. Warto dodać, że Dell próbował z mizernym skutkiem zaistnieć na tym rynku, oferując serię Latitude (biznesowe laptopy z ekranem dotykowym) oraz niewielkie tablety Streak 5 oraz Streak 7, których rynkowa kariera zakończyła się wyjątkowo szybko…

Start polsatowskiej mobilnej telewizji cyfrowej

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
ikona_tv_mobilna

W drugim kwartale 2012 roku platforma satelitarna Cyfrowy Polsat wprowadzi nową usługę  „TV MOBILNA” działającą w oparciu o technologię naziemnej telewizji cyfrowej (DVB-T). Telewizja mobilna Cyfrowego Polsatu będzie dostępna na najbardziej popularnych urządzeniach przenośnych, a także poprzez najnowszy dekoder DVB-T wyprodukowany przez Cyfrowy Polsat Technology. „TV MOBILNA” zapewni dostęp do 8 telewizyjnych i 12 radiowych kanałów płatnych w modelu abonamentowym, uwzględniającym subsydiowanie urządzeń. Odbiór kanałów na urządzeniach przenośnych będzie możliwy za pośrednictwem nowego odbiornika w ofercie Cyfrowego Polsatu – mobilnego dekodera M-T 5000 podłączonego siecią Wi-Fi do urządzenia końcowego, np. smartfona lub tabletu. Dodatkowo mobilny dekoder M-T 5000 pozwoli na odbiór wszystkich ogólnodostępnych stacji (FTA) nadawanych w ramach naziemnej telewizji cyfrowej, w tym m.in.: Polsat, TVN, Polsat Sport News, TV 4, TVP1, TVP2, TVP Info, TVP Kultura, TVN 7 w standardowej rozdzielczości.

» Czytaj dalej

Konferencja Apple: nowy iPad oraz Apple TV 3 generacji

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
keynote_2012 iPad 3

Konferencja zgodnie z przewidywaniami rozpoczęła się o 19.00 naszego czasu. Apple zaprezentowało dwa nowe produkty: nowego iPada 3 oraz Apple TV 3 generacji. Obecny CEO Apple, Tim Cook, rozpoczął od zdefiniowania czym jest według firmy era Post-PC. Była mowa o urządzeniach, które zmieniły rynek, przeobraziły branżę – o iPodzie, iPhone oraz… iPadzie. Wspomniany sprzęt stanowił aż 76% urządzeń sprzedanych w zeszłym roku przez Apple. Jak widać, komputery stanowiły kilkanaście procent sprzedaży. Te liczby korespondują z kierunkiem obranym przez Apple, wyraźnym skoncentrowaniem energii firmy na handheldach, produktach mobilnych. Na wstępie jak zwykle pochwalono się wynikami oraz nowymi sklepami. Oczywiście nie na takie informacje czekali wszyscy zgromadzeni na sali dziennikarze oraz osoby śledzące za pośrednictwem Internetu jabłkowy keynote. Tim Cook nie zapomniał wspomnieć o Siri, które będzie jednym z kluczowych elementów interfejsu w kolejnych odsłonach systemu iOS (nowa wersja 5.1 będzie do pobrania jeszcze dzisiaj).

Rozpoczęto dość nietypowo – od nowego Apple TV. Trzecia generacja odtwarzacza Apple to przede wszystkim obsługa wideo 1080p (które niebawem trafi do sklepu iTunes), pełne wsparcie dla iCloud (filmy trafiają do jabłkowej chmury) oraz dokładnie ten sam wygląd i cena (99$). Nowy interfejs to kolejna nowość. Urządzenie trafi na rynek już niebawem, bo w przyszłym tygodniu (16 marca).

Po prezentacji Apple TV przyszedł czas na gwóźdź programu – nowego iPada. Nowy iPad to przede wszystkim ekran Retina, coś czego wszyscy oczekiwali. Wygląd sprzętu jest identyczny jak poprzednika – Pada 2. Lekko zmieniono „trzewia”, wprowadzając nieco mocniejszy układ A5X. Ekran ma o 44% lepsze nasycenie kolorów (pełne RGB), poza tym dysponuje gęstością 264 pikseli na cal (przy rozdzielczości 2048×1536 pikseli). Dzięki większej odległości z jakiej oglądamy obraz, nowy wyświetlacz zasługuje na miano ekranu Retina. Nowa kamera, z optyką zapożyczoną z iPhone 4S oraz stabilizacją, pozwoli na rejestrowanie ruchomego obrazu o jakości fulllHD. Poza tym wprowadzono szybszą łączność bezprzewodową (LTE).

» Czytaj dalej

Test Apple TV (2): w końcu nabiera to u nas sensu

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
Apple TV 2 (18)

Jeszcze do niedawna zakup w naszym kraju Apple TV był pozbawiony większego sensu. To znaczy można było sprzęt zmodyfikować, w taki sposób, aby mógł pełnić rolę typowego odtwarzacza strumieniowego (skądinąd modyfikacje pozwalają na uwolnienie potencjału skrzyneczki, wspomnę o tym jeszcze w jednym z akapitów), jednak podstawowa funkcjonalność, zaraz po wyjęciu z pudełka była niewielka. Przed otwarciem sklepu iTunes z muzyką oraz filmami w Polsce można było bazować wyłącznie na własnej kolekcji, do tego trzeba było odpalić komputer, włączyć iTunes… przed wprowadzeniem AirPlay właściwie to wszystko nie miało najmniejszego sensu. Ograniczone, jak wyżej, możliwości skrzyneczki, szczupły katalog serwisów sieciowych jakie udostępnia Apple, typowe dla firmy z Cupertino ograniczenia dotyczące wspieranych formatów, brak obsługi napisów …cóż, chyba tylko najwięksi zapaleńcy (wielbiciele) nadgryzionego jabłuszka korzystali z urządzenia, które samo Apple określa mianem: „hobby„. No właśnie, Apple TV nigdy nie był w centrum uwagi firmy, nigdy nie stanowił jednego z kluczowych produktów, zawsze był „na marginesie”. Jobs przyznał w swojej biografii, że długo próbował rozgryźć ten segment rynku, w końcu – jak stwierdził – to mu się udało.

Aktualizacja: Dodaliśmy informacje o nowym interfejsie oraz mirroringu z iPada 2 (gry, iOS na ekranie HDTV). Nowych zdjęć wraz z opisem szukajcie na końcu recenzji…

» Czytaj dalej

Aluminiowa wieża sobie gra: test stacji muzycznej Revo K2

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
Revo K2 stacja muzyczna (6)

Do naszej redakcji trafiła przed paroma tygodniami stacja muzyczna Revo K2. To dość oryginalny produkt, o niebanalnej formie oraz bardzo rozbudowanej funkcjonalności. Spora, aluminiowa wieża skrywa kawał solidnej technologii z zakresu wzmocnienia sygnału oraz przetworników. Sprzęt wyposażono w nowoczesne wzmacniacze cyfrowe oraz kilka głośników, które w tym przypadku zamontowano w taki sposób, aby uzyskać maksymalnie przestrzenne brzmienie (zastosowany komplet czterech przetworników promieniuje w zakresie 360 stopni). OLEDowy, dość czytelny wyświetlacz, sensowny pilot zdalnego sterowania z dostępem do wszystkich, kluczowych funkcji, wysuwany dock dla iPoda, iPhone oraz …iPada, wreszcie spore możliwości z zakresu odtwarzania muzyki z różnych źródeł to cechy, które wyróżniają ten produkt na tle konkurencji. Poza radiem internetowym oraz streamingiem via DLNA, stacja K2 umożliwia granie z tradycyjnego radia FM oraz cyfrowego DAB, ponadto oferuje integrację z serwisem Last.fm, a jakby tego było mało można jeszcze wykorzystać zamontowaną z tyłu baterię złącz AV. Tu także czeka na nas niespodzianka w postaci wyjścia optycznego, za pomocą którego możemy przekształcić stację w… odtwarzacz sieciowy audio, podpinając go do jakiegoś zewnętrznego DACa oraz do reszty toru audio. Pierwsze wrażenia były bardzo pozytywne – wysoka jakość wykonania, lepszy niż mogłoby się wydawać (patrząc na formę) dźwięk, spora funkcjonalność. Testując produkt Revo nieco dłużej, zauważyłem parę niedociągnięć, wad które na szczęście nie przekreśliły ogólnie dobrej opinii o aluminiowej wieży. Sprzęt niestety nie należy do najtańszych, trzeba się liczyć ze sporym wydatkiem, jednak w jakiejś mierze możliwości oraz wykorzystane do budowy materiały, nienaganna jakość montażu uzasadniają wysoką cenę (1489 złotych). Jak zatem zagrała aluminiowa wieża? Zapraszam do lektury naszego najnowszego testu na HD-Opinie.pl

» Czytaj dalej