LogowanieZarejestruj się
News

Cena ekranów Retina dla nowych laptopów Apple będzie wysoka

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
apple-logo-(black)

Nowe Makówki mają niebawem otrzymać ekrany dysponujące bardzo dużym zagęszczeniem pikseli na cal. Wysoka rozdzielczość będzie niewątpliwie niezłym wabikiem marketingowym, ale też sporym wyzwaniem… także dla kieszeni. Zdaniem jednego z analityków panel 13 calowy będzie kosztował około 134 dolarów, zaś 15 calowy aż 160$. To spory wzrost w stosunku do dzisiejszych ekranów montowanych w laptopach (w praktyce o 100% – w przypadku obecnego MBP 13″ oraz 15″ matryca kosztuje ok. 70$). Analogicznie ekran dotykowy dla nowego iPada (Retina) kosztuje 87 dolarów, jest zatem aż 30 dolarów droższy od wyświetlacza montowanego w iPadzie 2 (57$). Warto nadmienić, że za obecnie sprzedawanego MBP z alternatywnym ekranem 1680×1050 trzeba słono dopłacić – 100$, w polskim AOS 440zł. Retina raczej na pewno spowoduje wzrost cen w stosunku do poprzedniej generacji sprzętu.

Nowy wyświetlacz 13 calowego MacBooka ma dysponować rozdzielczością 2560×1600 pikseli, co oznacza że wartość PPI będzie wynosić 227 (127PPI obecnie). W przypadku 15 calowego modelu rozdzielczość LCD wyniesie aż 2880×1800 pikseli (220PPI) porównania obecnie montowany ekran w najnowszym wariancie produkcyjnym ma 150PPI. Nie jest to zatem oszałamiający wzrost, choć z pewnością przyczyni się do wyostrzenia, braku widocznej struktury obrazu. Na pewno skorzystają na tym graficy, jakość tekstu prezentowanego na ekranie będzie świetna, jednak sporym problemem może okazać się niedopasowanie stron internetowych, kiepska rozdzielczość grafiki webowej. O tym jak jest, przekonamy się niebawem, nowe Maki mają zostać zaprezentowane na WWDC na początku czerwca.

 

WSJ: nowy iPhone z większym ekranem

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
iphone 5

Tym razem informacje o większym wyświetlaczu pojawiły się w WSJ ( także Reuter opublikował takiego newsa). Kolejne plotki o urządzeniach z logo jabłka stają się cokolwiek nużące, jednakże w tym przypadku informacje wyglądają na dość prawdopodobne: w czerwcu rusza produkcja nowego iPhone, zamówiono u producentów wyświetlacze, mowe ekrany dysponują większą przekątną. Zgodnie z najnowszymi doniesieniami nowy smartfon Apple otrzyma 4″ panel dotykowy. Pamiętamy zalew wiadomości przed premierą iPhone 4S (który miał być rzekomo zupełnie inny niż finalnie pokazany model), te wszystkie wyssane z palca plotki? Warto zachować ostrożność, być może na WWDC Apple powie coś o nowym telefonie, choć bardzie prawdopodobne jest zademonstrowanie nowych MacBooków oraz iMaków.

Nowe systemy muzyczne firmy Bose

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
wave_3

Firma Bose zmodernizowała swoje dwa flagowe produkty – Bose Wave radio i system muzyczny Bose Wave. Obsługują one teraz zintegrowane sygnały radiowe DAB, DAB+ i T-DMB, a udoskonalony tuner FM/AM zapewnia czystszy odbiór w zatłoczonej przestrzeni radiowej. Dostarczane przez nadawców tytuły piosenek i nazwy wykonawców są wyświetlane na ekranie, a z myślą o wygodzie użytkownika wprowadzono także nowe funkcje jak sterowanie dotykowe na górnej powierzchni urządzenia, umożliwiające jego włączanie i wyłączanie oraz budzik z opcją drzemki, w którym można ustawić dwa alarmy na różne godziny, z różnych źródeł i z różnym natężeniem dźwięku. ”Radio i system muzyczny Wave firmy Bose zmieniły sposób, w jaki ludzie słuchają muzyki” – powiedział Santiago Carvajal, dyrektor ds. handlowych odpowiedzialny za produkty Bose Wave. „Użytkownicy są z nich niezmiennie zadowoleni od lat. Te dwa produkty należą do elektronicznych urządzeń domowych, które utrzymują się na rynku najdłużej w historii. Teraz wzbogaciliśmy je o nowe funkcje i akcesoria, dzięki którym słuchanie radia i odtwarzanie muzyki cyfrowej będzie jeszcze większą przyjemnością”.

» Czytaj dalej

W najnowszej wersji beta iCloud przypomnienia oraz notatki

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
icloud

Apple od dawna powtarza, że jego chmurowe usługi stanowią jeden z najważniejszych produktów, który ma stanowić kluczowy element rozwoju całego ekosystemu. Nie dziwi zatem szczególny nacisk na wprowadzenie najważniejszych aplikacji iOS oraz MacOS X do iCloud. Nowa wersja chmury będzie zintegrowana z dwoma, bardzo ważnymi programami – notatnikiem oraz systemowym przypominaczem. Notes oraz Reinders pozwolą na jeszcze ściślejszą integrację urządzeń Apple, szybkie współdzielenie, synchronizację informacji (ta jest możliwa od chwili debiutu chmury, teraz notatki oraz przypomnienia zostaną w pełni zintegrowane z iCloud, co ucieszy właścicieli komputerów osobistych). Wspominany w jednym z poprzednich newsów iOS6 zadebiutuje (zostanie pokazany, jego premiera rynkowa nastąpi w późniejszym terminie, być może w okolicach daty wprowadzenia na rynek nowego iPhone) w czerwcu na WWDC 2012.

Loewe + Apple = iTV?

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
Loewe 3D

Kolejne plotki na temat jabłkowego telewizora, tym razem o tyle interesujące że blisko naszego podwórka. Loewe AG to firma zza miedzy, z Niemiec dokładnie, producent wysokiej klasy odbiorników telewizyjnych. Jeszcze w czasach świetności kineskopów, telewizory Loewe wyróżniało na rynku wiele niespotykanych nigdzie indziej technologii oraz ultrabogate wyposażenie. Pamiętam 32 calowe odbiorniki z wbudowanymi nagrywarkami cyfrowymi, rozbudowanymi płytami z zainstalowanymi na nich układami zaawansowanej obróbki sygnału, pierwszymi na rynku EPG etc. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych takie możliwości były niezwykle rzadko spotykane. Obecnie niemiecki producent skupia się na technologii LCD (jedną trzecią udziałów w firmie ma Sharp), z tym że celuje (jak zwykle) w rynek high-end. Prawdziwie elektryzująca wiadomość dotycząca Loewe trafiła parę dni temu na łamy AppleInsider. Okazuje się, że Apple prowadzi zaawansowane rozmowy na temat zakupu niemieckiej firmy. Decyzja ma zapaść w przeciągu najbliższego tygodnia. Suma za jaką Apple chciałoby kupić Loewe wynosi zdaniem źródła 87.3 milionów €.

Firma z Cupertino zapewne liczy na doświadczenie Niemców w produkcji oraz projektowaniu wysokiej klasy odbiorników. Byłby to ciekawy ruch producenta iPhone, z tym że jak wspomniałem powyżej Loewe specjalizowało się „od zawsze” w topowych telewizorach (drogich). Czy to oznacza, że jabłkowy, hipotetyczny iTV będzie bardzo kosztownym gadżetem? Biorąc pod uwagę masową produkcję urządzeń z logo jabłka na obudowie, konkurencyjność oraz niskie ceny w segmencie TV, sprawa jest otwarta – specjaliści, którzy starają się odgadnąć jak miałby wyglądać odbiornik Apple, uważają że będzie to raczej przystępny cenowo produkt. Oczywiście Apple na pewno będzie zależało, aby pierwszy jabłkowy TV był niezwykle elegancki, wykonany na najwyższym poziomie. I tutaj ktoś taki jak Loewe AG bardzo się  przyda – odbiorniki Niemców bardzo pasują do stylu, filozofii projektowania Apple. Nie da się ukryć, że finalizacja takiej transakcji rozwieje wątpliwości „czy na rynku pojawi się jabłkowy telewizor”, Oczywiście może to być kolejna z serii plotek nie mających nic wspólnego z rzeczywistością. O tym jak jest w istocie, przekonamy się już niebawem. Poniżej klip obrazujący historię niemieckiego producenta telewizorów (produkowali TV od momentu wynalezienia telewizji)…

Aktualizacja: Loewe oficjalnie zaprzeczyło podanym powyżej informacjom.

» Czytaj dalej

Przecieki na temat iOS6: API dla Siri, Siri w iPadzie, Google Mapy za burtą

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
siri_icon

Ostatnio pojawiło się sporo nieoficjalnych (rzecz jasna) informacji na temat nowej wersji systemu mobilnego Apple – iOS6. Na razie zmiany interfejsu pozostają tajemnicą, ale to co upubliczniono i tak wywołuje spore emocje. Jedną z najważniejszych informacji jest ta o wyrzuceniu z systemu map Google. Do tej pory był to jeden z najważniejszych, kluczowych składników systemu. Mapy to nie tylko nawigacja, ale wiele powiązań z aplikacjami (geolokacja, usługi, funkcje…). Apple ostro konkuruje z Google i w sumie od jakiegoś czasu przygotowuje rozbrat z Mapami. Wprowadzenie nowej wersji iOS jest doskonałą okazją by przeprowadzić, w dużej mierze rewolucyjne, zmiany. Udostępnienie API Siri – usługi pozwalającej na obsługę telefonu za pomocą mowy – znacząco rozszerzy funkcjonalność tego, jak podkreśla samo Apple, sztandarowego produktu w ramach jabłkowego systemu dla handheldów. Innymi słowy dostęp do Siri uzyskają wszyscy chętni developerzy, technologia pojawi się w aplikacjach firm trzecich, co pozwoli na odkrycie nowych możliwości. Dla nas niestety na razie rzecz pozostaje średnio użyteczna – Siri nie obsługuje naszego języka. Nowy iPad otrzyma pełne wsparcie, o innych modelach (głównie mam tu na myśli „dwójkę”) nie ma w tym kontekście mowy. Apple planuje nowe wielkie centra danych pracujące na rzecz usługi. Poza tym firma chce jeszcze ściślejszej integracji iOS z iCloud. Ciekawe czy oznacza to chęć pozbycia się konkurencji (ostatnio Dropboks ma problemy w App Store)? Szczegółów o nowym systemie dowiemy się podczas konferencji WWDC 2012, która odbędzie się za około miesiąc.

Nowy iPad to plan B?

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
Nowy iPad

Okazuje się, że nowy iPad być może nie jest dokładnie tym, czym miał pierwotnie być. Nie, nie chodzi tutaj o Retinę – to akurat miał być i jest kluczowy element najnowszego handhelda, ale o pozostałe rzeczy, w tym typ zastosowanej w najnowszym tablecie Apple matrycy. Firmie bardzo zależało na zastosowaniu nowego wyświetlacza Sharpa IGZO. Taki panel ma wiele zalet w stosunku do klasycznego LCD. Po pierwsze taki ekran mógłby być znacznie cieńszy od klasycznego wyświetlacza ciekłokrystalicznego, poza tym znacznie łatwiej uzyskać w tej technologii odpowiednie zagęszczenie pikseli na cal (a to przekłada się na cenę gotowych wyświetlaczy). Niestety Sharp nie był w stanie sprostać wyzwaniu, bo choć prototypy IGZO faktycznie cechowało duże ppi, to jednak problemem było podświetlanietrzeba było zastosować dwa razy więcej LEDów, co oznaczało konieczność umieszczenia aż o 70% większej baterii… rzecz nie do zaakceptowania w urządzeniu, które musi odznaczać się niską wagą i cienką obudową. Niektórzy z analityków, dziennikarzy nie zgadzali się z wyżej zaprezentowaną teorią, podkreślając że jedyną przyczyną braku IGZO była niewystarczająca skala produkcji, która nie mogła sprostać ogromnym potrzebom Apple w tym zakresie. Cóż, tak czy inaczej zamiast Sharpa, wyświetlacze Retina dostarcza LG (panele a-Si TFT LCD). Być może IGZO zostanie wykorzystany w konstrukcji hipotetycznego telewizora Apple. Gdyby IGZO trafił do nowego iPada, być może udałoby się zachować rozmiary poprzednika (grubość oraz waga)…

Picoprojekcja dla jabłkowych handheldów

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
popvideo

Sprzęt nie jest przesadnie drogi, kosztuje bowiem 99$. Za tyle właśnie będzie można kupić PoP Video, specjalną przystawkę do iPoda touch oraz iPhone pozwalającą na oglądanie wideo na ścianie, tudzież wielkim ekranie. PoP Video parujemy z iPodem touch (3-ej/ 4-ej gen.) oraz iPhone za pomocą standardowego złącza 30 pin. Maksymalna rozdzielczość dopasowana jest do możliwości najnowszych generacji telefonów oraz odtwarzaczy osobistych Apple – można więc wyświetlić obraz 960 x 540 pikseli, a sam projektor pozwala na 2 godziny projekcji (w praktyce obejrzymy jeden firm, albo dwa odcinki serialu). Ładowanie urządzenia odbywa się za pośrednictwem złącza micro-USB. Sprzęt można już nabyć w przedsprzedaży.

» Czytaj dalej

Motorola wygrywa w niemieckim sądzie z Microsoftem

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
Moto vs MS

Oznacza to możliwy ban na takie produkty jak konsola Xbox 360 oraz Windows 7. Na nieszczęście dla Microsoftu, wyrok dotyczy jednej z ważnych technologii zaimplementowanych w produktach firmy z Redmond. Chodzi tutaj dokładnie o dwa patenty dotyczące kompresji wideo H.264 oraz bezprzewodowego przesyłu danych. Wyrok podlega apelacji, z której to oczywiście MS skorzysta. Sędzia ogłaszając wyrok nawiązał do oskarżeń oraz badań Komisji Europejskiej (oraz amerykańskim wymiarem sprawiedliwości) wymierzonych przeciwko Motoroli (sprawa dotyczy także zarzutów wysuwanych przez Apple oraz…  Microsoft chodzi dotyczące ww technologii kompresji wideo, szeroko stosownaje w sieci oraz elektronice użytkowej). Zwrócił on uwagę, że orzecznictwo w równolegle prowadzonej sprawie może mieć wpływ na ostateczny werdykt.

Warto w tym miejscu nadmienić, że za całą sprawą stoi nie kto inny jak Google, które jak pamiętamy wykupiło akcje Motoroli. Celem tej trasakcji były liczne patenty będące w posadaniu amerykańskiej firmy, Motorola procesując się z wielkimi z branży odpowiada w ten sposób na zapotrzebowanie swojego właściciela (wykup dotyczył działu mobilnego). Werdykt przed niemieckim sądem wpisuje się w wojnę prowadzoną przez największych przdstawicieli IT: Apple, Microsoft oraz Google, które w ten sposób próbują uzyskać przewagę nad konkurencją. Do tego dochodzą licze pozwy między czołowymi producentami oraz „załatwianie spraw” przez pośredników, tak jak w omawianym przypadku. (wydaje się, że nie ma tu miejsca na trwałe sojusze – często obserwujemy prawdziwy ogoeń krzyżowy).

Google nie robi tego jednak bez przyczyny. To właśnie Microsoft zbiera haracz od niemal każdego (ocenia się, że dotyczy to 70% rynku) androidowego urządzenia. Google wykorzystuje patenty MS płaci, ciekawe dlaczego Microsoft nie chce robić tego samego w stosunku do Google? To się nazywa mentalność Kalego. Apple robi zresztą dokładnie to samo (z tym że w mniej histerycznym tonie, bo MS pisząc list do europejskich regulatorów stwierdził, że Motorola/Google chcą uśmiercić wideo w sieci!). Gra toczy się o wielkie pieniądze, Google, przepraszam oficjalnie Motorola na pewno sprawy nie odpuści….

RIM zrywa z dziedzictwem: nowy BlackBerry 10 z dotykową klawiaturą

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
RIM prototyp 10

Nie chodzi tutaj o to, że wcześniej RIM nie eksperymentował z większymi ekranami, dotykową klawiaturą… chodzi raczej o to, że najnowszy model wygląda identycznie co 99% smartfonów na rynku. W przypadku Kanadyjczyków ich telefony, biznesowe terminale zawsze wyróżniały się na tle konkurencji, trudno było pomylić urządzenie RIMa z innymi, bardzo do siebie podobnymi produktami jakie oferowała konkurencja. Firma jest obecnie w tarapatach, pisaliśmy o tym niedawno, musi szybko znaleźć sposób na odbudowanie swojej pozycji na rynku. Czy to się uda, pozostaje otwartą kwestią – nowy BB 10 (obecnie wczesna wersja prototypowa Dev Alpha) z nową wersją systemu operacyjnego ma pozwolić na rywalizację z androidową oraz iOSową konkurencją. Co prawda na razie prototyp nowego terminala skrywa wiele tajemnic, nie jest na 100% pewne że tak dokładnie będzie prezentował się nowy telefon, ale… wiele wskazuje na to, że zamiast fizycznej klawiatury będziemy korzystać z ekranowej, przy okazji nowy software wprowadzi gesty, ogólnie całość upodobni się do tego, co znamy z ekranów telefonów z systemem Google oraz iPhone. Prototyp przypomina nieco pierwszy tablet PlayBook RIMa, który dość szybko zniknął ze sklepowych półek (został z nich wycofany).

Na konferencji BlackBerry Word 2012 podano do publicznej wiadomości wiele informacji na temat nowego systemu oraz – pośrednio – sprzętu. Wiadomo, że obsługa koncentruje się na ekranie, wiadomo że wprowadzono nowe narzędzia dla developerów, a programowanie ma być proste i szybkie – RIM zdaje sobie sprawę, że bez prężnego marketu aplikacji nie ma obecnie żadnych szans. Do tego inteligentny system ułatwień w pstrykaniu fotografii, firma wykorzystała tutaj doświadczenie Nikona i wprowadziła coś, co nazwano migawką w czasie… jeżeli zdjęcie wyjdzie tak sobie, będzie można odtworzyć z pamięci zarejestrowane przez obiektyw obrazy na moment sprzed naciśnięcia migawki (w sumie ma to być kilka sekund poprzedzających zrobienie zdjęcia). Do tego coś ala Swype, w przypadku dotykowej klawiatury. Do tego na BB pojawią się… gry (np. Sonic). Pytanie czy nie jest za późno oraz (może nawet ważniejsze) – gdzie tu jest coś innowacyjnego? Na razie RIM zwrócił na siebie uwagę nietypową akcją „Wake up” przed sklepem Apple w Sydney. Zobaczymy, czy nowe produkty odwrócą złą passę…

Aktualizacja – specyfikacja prototypu prezentuje się następująco:  4.2″ ekran o rodz. 1280×768 pikseli, 16GB na dane, 1GB RAMu oraz mini HDMI, slot dla microSD wreszcie 3.5mm gniazdko dla słuchawek. Poza tym RIM stawia na NFC, które ma się znaleźć w wyposażeniu nowego smartfona. Dzisiaj poinformowano o systemie płatności działającym w oparciu o NFC  przygotowanym dla BlackBerry.

» Czytaj dalej