LogowanieZarejestruj się
News

LG: Apple ma chmurę, Samsung ma chmurę, mam i ja

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
lg_logo

Ciekawe kiedy swoje rozwiązanie chmurowe zaproponuje HTC? Swoją drogą, w przypadku Androida będziemy mieli do czynienia z wieloma konkurencyjnymi chmurami. Pytanie, czy będą to rozwiązania przypisane do konkretnej marki, czy też ogólnie dostępne… jeżeli to drugie, użytkownicy systemu mobilnego Google będą mieć w czym wybierać. Tak czy inaczej każdy obecnie stara się wprowadzić swoje, rozbudowane usługi sieciowe, oparte na zdalnym dostępie do danych, oparte na przetwarzaniu w chmurze (systemy rozpoznawiania mowy, takie jak Siri oraz to, co proponuje w tym zakresie Google czy Microsoft).

W przypadku LG, które właśnie uruchomiło swoje LG Cloud, chodzi o usługę, pozwalającą na korzystanie z chmury za pośrednictwem ekosystemu (w organicznym zakresie za pomocą dowolnego sprzętu) urządzeń Koreańczyków: smartfonów, telewizorów (na to zdaje się położono główny nacisk) oraz pecetów. Ogólnie chodzi o to, by móc oglądać i słuchać wszędzie tam gdzie przyjdzie nam na to ochota, współdzielić treści między różnymi urządzeniami (z ekranem). Innymi słowy jest to wypisz, wymaluj to co chce niebawem wprowadzić Samsung (S-cloud… jak widać LG o parę dni wyprzedziiło swojego arcyrywala, co z pewnością wywołało irytację w firmie na S.)  Ważnym udogodnieniem jet transkodowanie wszelkich multimediów w locie – oznacza to pełną kompatybilność niezależnie od używanego w danej chwili formatu. Poniżej możecie zapoznać się z chmurową ofertą LG oraz wymaganiami…

» Czytaj dalej

Androidowy odtwarzacz sieciowy Xtreamer Prodigy (zaktualizowano)

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
Xtreamer Prodigy (9a)

Kolejny odtwarzacz Xtreamera, tym razem wyposażony w Androida (2.2), trafił do naszej redakcji. Co ciekawe producent, pewnie czując presję rynku (system mobilny Google staje się coraz częściej standardowym wyposażeniem odtwarzaczy sieciowych), wypuścił produkt …nie do końca taki, jakim miał być. I nawet nie chodzi tutaj o typowe dla branży uzupełnianie możliwości sprzętu wraz z kolejnymi aktualizacjami. Nie, w tym wypadku urządzenie na razie nie zawiera np. jednego z kluczowych modułów – własnego serwisu sieciowego Xtreaming oraz wielu innych opcji znanych z wcześniejszych modeli odtwarzaczy Koreańczyków. Okazuje się, że firma nie wyrobiła się na czas z integracją wszystkiego, dopiero w lutym możemy spodziewać się dużego upgrade oprogramowania (wersja 3.5), a przed wakacjami „finalnego” software oznaczonego numerkiem 4.0. Niestety znowu trzeba czekać, nabywca nie może wykorzystać wszystkich możliwości, jakie teoretycznie oferuje nabyty przez niego sprzęt. Niniejsza recenzja, zgodnie z zapowiedzią, trafiła na nasze łamy jeszcze w styczniu. W związku z tym, co napisałem powyżej, odtwarzacza na razie nie odeślemy, poczekamy na aktualizację, aby uzupełnić tekst po udostępnieniu wspomnianego software 3.5 przez producenta…

Aktualizacja …co też w końcu nastąpiło, choć finalnej wersji software jeszcze nie ma, to jest już dostępny RC (Release Candidate), coś co teoretycznie stanowi gotowy wariant kodu, finalne oprogramowanie. Dość długi wpis o nowym firmware oraz nowej wersji Prodigy z wbudowanym tunerem DVB-T oraz WiFi znajdziecie na dole oryginalnej recenzji. To taki nasz Release Candidate 2 ;) bo Xtreamer nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w sprawie wersji 3.5 (jest już RC3, a kto wie czy przed finalnym software nie pojawi się jeszcze jakieś RC). Niektórzy mówią na te, kolejne wersje „beta”, ale co się będziemy czepiać szczegółów…

» Czytaj dalej

Rośnie popularność internetowego radia

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
radio2012-2

Zmienia się sposób konsumpcji muzyki. Jeszcze nie dawno muzyka wędrowała z nami, była fizycznie zapisana na nośniku czy wewnętrznej pamięci. Owszem, słuchaliśmy analogowego radia, ale coraz mniej, jego udział stale się zmniejszał… przede wszystkim muzyka płynęła z przenośnego odtwarzacza, względnie płyty CD z domowego zestawu stereo, jakiejś wieży. Dzisiaj sytuacja ma się zupełnie inaczej, głównie dzięki Internetowi. Choć słuchanie na komputerze to też żadna nowość, ale jak wwyżej głównie słuchaliśmy w ten sposób materiału zapisanego na dysku, dostępnego lokalnie. Co więcej jeszcze parę lat temu PC był oddzielnym elementem, nie egzystował w przestrzeni audio jako pełnoprawny element. To także się zmieniło. Dzisiaj PC, odtwarzacz muzyczny z połączeniem do Internetu, handheld ze stałym dostępem do sieci (a także wiele innych urządzeń AV, pozwalających na transfer dźwięku z Internetu, takich jak TV, amplitunery, stacje muzyczne…) stały się kluczowymi urządzeniami, za pomocą których konsumujemy muzykę. Wielki awans radia, internetowego radia jest więc logiczną konsekwencją tych zmian. Dodajmy do tego rosnącą popularność serwisów sieciowych oferujących muzykę (także w formie radia, inteligentnych rozgłośni z dobranym pod gust repertuarem). Badania wykonane wspólnie przez Arbitron Inc. oraz Edison Research dowodzą, że rynek stacji internetowych to obecnie najszybciej i najdynamiczniej rozwijający się segment mediów elektronicznych w Stanach. Szacuje się, że w tym roku z sieciowych rozgłośni skorzysta 103 mln Amerykanów. Pełny raport „The Infinite Dial 2012. Navigating Digital Platform” dostępny jest tutaj.

» Czytaj dalej

Więcej oglądamy online, ale branża na tym traci…

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
stremaing

IHS Screen Digest opublikowało bardzo ciekawe informacje na temat rynku wideo w tym roku. Okazuje się, że w 2012 roku po raz pierwszy liczba filmów obejrzana za pomocą płatnych serwisów streamingowych przekroczy liczbę sprzedanych płyt DVD i Blu-ray. Nie cieszy to jednak wcale przedstawicieli największych studiów filmowych, bo de facto tylko na tym stracą. IHS przewiduje, że w tym roku za pomocą takich serwisów jak Netflix czy Amazon obejrzymy 3,4 miliarda filmów, podczas gdy w tym samym czasie sprzeda się tylko 2,4 miliarda nośników DVD i Blu-ray z filmami, o 7% mniej niż w 2011 roku.

Streaming z sieci rośnie wykładniczo, w 2011 roku obejrzeliśmy tylko 1,4 miliarda filmów w sieci, więc wzrost o 2 miliardy musi robić wrażenie. Problem w tym, że te 3,4 miliarda wypożyczeń przyniesie tylko 1,72 mld USD zysków, podczas gdy sprzedaż 2,4 miliarda płyt, da ponad 11,1 mld USD i to właśnie tej dysproporcji najbardziej boją się studia filmowe. W ten sposób zyski branży kolejny raz wyraźnie spadną i wygląda na to, że nie uda się już tego trendu powstrzymać, bo np. Netflix regularnie odmawia sprzedaży filmów, chce skupić się tylko na wypożyczaniu. Google w swojej usłudze Play zostało niejako zmuszone do sprzedaży filmów, ale i tak klienci będą pewnie głównie je wypożyczać.

» Czytaj dalej

Po raz pierwszy muzyka z sieci przegoniła w sprzedaży fizyczne nośniki

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
streaming-audio

Takie wyniki podaje RIAA. Chodzi zatem o rynek amerykański, o dane z końca 2011 roku. Muzyka sprzedawana na kompaktach ponownie zanotowała gorsze wyniki – sprzedaż spadła o 8.5% (CDA). Widać natomiast wielki powrót czarnej płyty – oczywiście winyl nie stanie się jakąś konkurencją dla plików czy kompaktów, jego udział na rynku to niecałe 2%, ale chodzi tutaj o dynamikę wzrostu tego niszowego nośnika. W zeszłym roku czarna płyta zanotowała wzrost aż o 34.2%. Nie dziwi zatem fakt wypuszczania przez producentów audio coraz to nowych modeli gramofonów – rośnie popyt na tego typu sprzęt i w sumie tylko się cieszyć, bo zazwyczaj osoby dokonujące takich zakupów to świadomi użytkownicy, którzy cenią sobie jakość dźwięku. Jednak, jak już wspomniałem, chodzi tutaj o dodatkowe urządzenie odtwarzające muzykę (na marginesie reedycje płyt oraz całkiem nowe czarne krążki niewątpliwie stymulują rosnącą popularność płyty winylowej). Zazwyczaj kupujący je klienci, mają w domu elektronikę, nowoczesne zestawy stereo. Coraz częściej jest to sprzęt pozwalający na odtwarzanie muzyki z sieci, a w prawie 100% przypadków pozwalający na odtwarzanie audio z plików.

Sprzedaż muzyki z pliku wzrosła w zeszłym roku o 11.2%. W przypadku społecznościowych serwisów muzycznych, takich jak Spotify, Rdio, czy MOG także odnotowano znaczący wzrost zainteresowania – w sumie przybyło ponad 300 000 abonentów, a liczba zarejestrowanych użytkowników przekroczyła 1.8 miliona. Procentowo wzrost wyniósł 8.5, wartość tego segmentu rynku w 2011 wzrosła do  $241 milionów. Nie ulega żadnej wątpliwości, że streaming (głównie nakręcany przez wszędobylskie handheldy) postrzegany jest jako przyszłość branży, jeden z najdynamiczniej rozwijających się sposobów dystrybucji treści. Zresztą wystarczy popatrzeć na lawinowo rosnącą liczbę wytwórni, które udostępniają swoje katalogi takim serwisom, jak wyżej wymienione (najpopularniejsze w Stanach) – obecnie jest już ich ponad 200, w tym wiele niewielkich, niszowych, czy wręcz stworzonych na własne potrzeby przez artystów. Daje to nadzieję na sprawiedliwszy podział zysków, na zmiany w branży, które powinny przynieść zbawienny skutek także dla nas – konsumentów.

Coraz więcej sieciowego wideo na ekranach telewizorów

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
IPTV

To, o czym wielokrotnie wspominaliśmy pisząc o smart TV, staje się faktem – specjaliści z In-Stat przeprowadzili analizę, z której wynika że w 2016 roku aż 100 milionów gospodarstw będzie korzystać z sieciowych serwisów wideo, streamingu kontentu z Internetu. Z tej liczby ponad 80 milionów skorzysta z wyspecjalizowanych serwisów, aplikacji pozwalających na dostęp do różnorodnych treści programowych. Wygląda na to, że telewizja znalazła swoje miejsce w sieci i teraz główny wysiłek branży skierowany jest na znalezienie jak najlepszych sposobów syntezy tego co oferuje tradycyjna telewizja z nowymi możliwościami IPTV. Smart TV to pierwszy, znaczący krok w stronę syntezy, choć nadal – jak zauważają specjaliści – jest sporo do zrobienia. Dostęp do treści premium, wielozadaniowość rozumiana jako uruchamianie wielu aplikacji oraz strumieni obrazu i dźwięku w tym samym czasie (w tym roku pierwsze odbiorniki będą dysponowały takimi możliwościami), dalsza integracja z elektroniką mobilną w tym przede wszystkim z tabletami to kluczowe elementy, które będą rozwijane w najbliższym czasie. Już teraz mówi się o tzw. hybrydowej telewizji. Jeżeli Apple faktycznie wprowadzi na rynek swój odbiornik telewizyjny, to – niewykluczone – głównym tunerem, a może jedynym będzie modem internetowy (przewodowy i/lub bezprzewodowy). Odejście od klasycznej ramówki to już nie przyszłość telewizji, a teraźniejszość. Właściwie wszyscy główni najwięksi nadawcy oferują, albo pracują nad wprowadzeniem swoich serwisów sieciowych.

» Czytaj dalej

Test Apple TV (2): w końcu nabiera to u nas sensu

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
Apple TV 2 (18)

Jeszcze do niedawna zakup w naszym kraju Apple TV był pozbawiony większego sensu. To znaczy można było sprzęt zmodyfikować, w taki sposób, aby mógł pełnić rolę typowego odtwarzacza strumieniowego (skądinąd modyfikacje pozwalają na uwolnienie potencjału skrzyneczki, wspomnę o tym jeszcze w jednym z akapitów), jednak podstawowa funkcjonalność, zaraz po wyjęciu z pudełka była niewielka. Przed otwarciem sklepu iTunes z muzyką oraz filmami w Polsce można było bazować wyłącznie na własnej kolekcji, do tego trzeba było odpalić komputer, włączyć iTunes… przed wprowadzeniem AirPlay właściwie to wszystko nie miało najmniejszego sensu. Ograniczone, jak wyżej, możliwości skrzyneczki, szczupły katalog serwisów sieciowych jakie udostępnia Apple, typowe dla firmy z Cupertino ograniczenia dotyczące wspieranych formatów, brak obsługi napisów …cóż, chyba tylko najwięksi zapaleńcy (wielbiciele) nadgryzionego jabłuszka korzystali z urządzenia, które samo Apple określa mianem: „hobby„. No właśnie, Apple TV nigdy nie był w centrum uwagi firmy, nigdy nie stanowił jednego z kluczowych produktów, zawsze był „na marginesie”. Jobs przyznał w swojej biografii, że długo próbował rozgryźć ten segment rynku, w końcu – jak stwierdził – to mu się udało.

Aktualizacja: Dodaliśmy informacje o nowym interfejsie oraz mirroringu z iPada 2 (gry, iOS na ekranie HDTV). Nowych zdjęć wraz z opisem szukajcie na końcu recenzji…

» Czytaj dalej

7 marca zadebiutuje też nowa wersja Apple TV

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip

Cały świat czeka na nowego iPada, ale podczas konferencji w San Francisco, za tydzień w środę, Apple pokaże nie tylko nowy tablet, ale także nową wersję Apple TV, która wreszcie ma spełnić oczekiwania użytkowników w większym stopniu. Oczywiście nie chodzi tutaj o telewizor Apple, ale o małą skrzynkę, która pozwala na streaming mediów np. zakupionych poprzez sklep iTunes. Nowe Apple TV będzie przede wszystkim wyposażone w szybszy procesor, prawdopodobnie będzie to wariacja układu A5, czyli dwurdzeniowego procesora, który powinien wreszcie pozwolić na płynne odtwarzanie materiału nawet w rozdzielczości 1080p. Można się także spodziewać, że krótko po premierze, Apple zacznie oferować w iTunes filmy właśnie w tej rozdzielczości.

Inne, mniej pewne plotki mówią o obsłudze Bluetooth 4.0 i nowej wersji pilota zgodnej z tym standardem, a także, i to ciekawostka, o wsparciu dla Siri. Jakkolwiek taka funkcja w odtwarzaczu sieciowym wydaje się wątpliwa (jak mu wydawać komendy głosowe, mikrofon musiałby mieć spory zasięg albo być kierunkowy), ale na pewno byłoby to świetnym dodatkiem usprawniającym obsługę. Na ile te informacje znajdą potwierdzenie w rzeczywistości, dowiemy się już za kilka dni.

WD TV Live i TV Live Hub – opis i recenzja dwóch odtwarzaczy

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
wd_tv_live_09

Odtwarzaczy sieciowych na rynku nie brakuje, o czym zapewne nie trzeba Was nawet przekonywać. Wybór jest pewnie aż za duży i ciężko czasami stwierdzić, za co warto zapłacić, co będzie nam potrzebne i czy aby inny producent nie oferuje tych samych funkcji w nieco niższej cenie. My postaramy się Wam ten wybór nieco ułatwić, a przynajmniej pokrótce przedstawić wady i zalety dwóch odtwarzaczy z oferty amerykańskiej firmy Western Digital, która kilka lat temu rozpoczęła promocją swoich produktów spod znaku TV. Do naszej redakcji trafiły dwa urządzenia, zaprezentowany niemal 2 lata temu TV Live Hub z wbudowanym dyskiem HDD oraz całkiem nowy, TV Live (Streaming), którego nazewnictwo wprowadza nieco zamieszania. Na pierwszy rzut oka nie są to zbyt podobne do siebie urządzenia, ale jak się im dłużej przyjrzeć, to podobieństwa są aż nadto widoczne. Zacznijmy jednak po kolei, od specyfikacji.

» Czytaj dalej

Pilot webowy Click – uniwersalny sterownik inaczej

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
a70b-internet-tablet

Do tej pory niemal każdy uniwersalny pilot obligatoryjnie komunikował się ze sprzętem RTV za pomocą podczerwieni. Oczywiście było to jak najbardziej uzasadnione – w końcu 99% urządzeń na rynku sterowane było za pomocą IR. Od paru lat to się jednak zmienia. Praktycznie w każdej kategorii sprzętu do głosu dochodzi sieć, połączenie z Internetem, a to daje nowe możliwości kontrolowania urządzeń, czasami znacznie bardziej rozbudowane, nawet w porównaniu do zaawansowanych pilotów uniwersalnych takich jak choćby Logitech Harmony. Dzisiaj uniwersalnym pilotem staje się zatem każdy smartfon, tablet wyposażony w odpowiednią, przygotowaną przez producenta danego urządzenia AV, aplikację. Dzięki powyższemu, można zaproponować rozwiązanie specjalnie dostosowane do wymogów sterowania sprzętem, oprogramowanie uniwersalne. Problemem jest mnogość takiego software, można jednak zaproponować rozwiązanie uwalniające od konieczności instalacji kilkudziesięciu aplikacji sterujących. Takim produktem jest tytułowy Click, pierwszy webowy pilot uniwersalny, którego zadaniem jest kontrolowanie całego domowego sprzętu (zresztą nie tylko AV, ale także w niedalekiej przyszłości całej domowej automatyki oraz inteligentnych urządzeń AGD).

Na rynku są dedykowane rozwiązania, wyposażone w zaawansowane funkcje, będące elementem całego systemu „inteligentnego domu”, jednak są to zazwyczaj bardzo kosztowne urządzenia, które niejako wymuszają wybór konkretnego rozwiązania (systemu). W tym wypadku wystarczy tablet lub smartfona z Androidem lub iOSem oraz urządzenia AV/AGD pozwalające na sterowanie za pośrednictwem dowolnej przeglądarki internetowej. Na tym nie kończą się możliwości Click, pozwala on bowiem na transfer wideo z dowolnego urządzenia mobilnego (teoretycznie, także stacjonarnego) na sprzęt z większym ekranem (komputer, telewizor lub projektor). W planach jest integracja z serwisami muzycznymi, rozrywkowymi (w rodzaju OnLive) etc. Daje to ogromne możliwości integracji, administrowania większością urządzeń (usług?) w ramach jednej, uniwersalnej aplikacji webowej.