LogowanieZarejestruj się
News

W 2013 sprzeda się więcej tabletów niż PC

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
thinkpad-tablet

To nieuchronne następstwo mobilnej rewolucji, jak dokonała się w ciągu ostatnich paru lat. Pojawienie się iPhone, zapoczątkowało erę smartfonów, a iPad rozpoczął coś, co Steve Jobs nazwał „post-PC”. W bieżącym roku, po raz pierwszy sprzeda się więcej tabletów, PC będą sprzedawały się coraz gorzej. Widać to już dziś, producenci komputerów narzekają na kiepską sprzedaż, często zwalając winę na Microsoft (krytyka Windows 8). Nawet jeżeli MS ma jakiś udział w topniejących słupkach sprzedaży, to jest on nieporównywalnie mniejszy w zestawieniu ze zmieniającymi się trendami. Ludzie wybierają tablety, rezygnując z zakupu komputera – szczególnie dotyczy to tych, którzy niekoniecznie muszą pracować na komputerze, a ten do tej pory służył im głównie jako terminal internetowy oraz sprzęt do multimediów. Wszystko to udostępnia dotykowa płytka, która jest przy tym tańsza, energooszczędna, łatwiejsza w obsłudze, właściwie nie wymagająca konfigurowania, ani  znajomości sprzętu/oprogramowania. W zeszłym roku na rynek trafiło miliard smartfonów oraz tabletów. W przypadku tych ostatnich sprzedaż wzrosła o 80%. W tym roku te liczby znacznie wzrosną. Jakimś wyjściem dla producentów PC są próby zainteresowania klientów nową wizją PC. Z jednej strony firmy kuszą minimalistycznymi, mikro pecetami, które są bardzo tanie, mogą zastąpić dowolny system w typowych, klasycznych zastosowaniach.

Chodzi tutaj zarówno o urządzenia pełniące funkcje terminali internetowych, jak i platformy dla oprogramowania multimedialnego. Na drugim biegunie są ultrabooki, hybrydy, komputery przenośne z ekranem dotykowym. To nieuchronna ewolucja, która wraz z pojawieniem się nowych interfejsów (nie tylko dotykowym, ale także sterowaniem opartym na mowie oraz gestach) jest jednym z kluczowych elementów zjawiska „post-PC”. Branża musi się pogodzić z tym, co nieuchronne – czasy sprzedaży „ponad wymiarowych” systemów PC (większość użytkowników wykorzystywała w niewielkim stopniu posiadany sprzęt, marnując „przy okazji” sporo energii) to już przeszłość. Obecnie większość dostępnego oprogramowania na rynku można uruchomić na dowolnej maszynie. Dodajmy do tego, że często bardzo taniej maszynie. Do tego dochodzą wspomniane tablety, które mogą z powodzeniem zastąpić komputer w typowych zastosowaniach domowych.

Dodaj komentarz