LogowanieZarejestruj się
News

Obraz i dźwięk razem? Zidoo UHD3000 synergia na którą czekaliśmy!

Podziel się na:
  • Wykop
  • Facebook
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blip
IMG_7625

Wspominałem w zajawce, że to ma być (wreszcie?) następca nieodżałowanych Oppo BDP. Ma w końcu pojawić się na rynku skrzynka, która łączy światy audio oraz wideo na poziomie wcześniej (dawno) nieoglądanym, integrująca to co dla wideo i audio -fila stanowi obowiązkowe elementy setupu w jednym klamocie. Odtwarzacz, na który – jak głosi tytuł dzisiejszej recenzji – czekaliśmy. Czy się doczekaliśmy? Odpowiedź na to pytanie jest złożona, są tacy, którzy (nadal) czekają na coś, co wypluje im na analogowych wyjściach pełne osiem kanałów. Tu tego nie ma, uprzedzam, tego na razie bez procesora / amplitunera / setupu zbudowanego pod wielokanałowe nie uświadczymy. Także funkcjonalność w zakresie autonomicznego grania w wielu kanałach nadal jest wyzwaniem dla branży. No to jak z tym Oppo w końcu, hę? Otóż, moim skromnym zdaniem, poza wielokanałowymi ścieżkami audio (muzyka), które stanowią raczej niszę, dostajemy produkt kompletny, co więcej produkt, który broni się całościowo jakością wykonania, parametrami, funkcjonalnością oraz możliwością integracji tego co na ekranie z tym co na kolumnach na poziomie unikalnym w skali rynku. Owszem, są nadal produkowane hi-endowe odtwarzacze wieloformatowe (nisza, niszy), kosztujące krocie (znacznie więcej niż tytułowy) z jednym, istotnym, ale – to praktycznie wyłącznie japońszczyzna z wsparciem nieistniejącym w praktyce, z ogromnymi ograniczeniami odnośnie obsługi nowego (formaty, kodeki, usługi), często skoncentrowane na obsłudze tego co na fizycznym, optycznym dysku i tyle. UHD3000 jest plikowcem, płyta może być tu co najwyżej dawcą materiału, można podpiąć czytnik i sobie zgrywać (na upartego też grać, ale to bardziej ciekawostka), ale to właśnie dyski twarde czy półprzewodnikowe mają być clou, względnie to co w zasobach lokalnych udostępnione jest ma nam grać. Można połączyć to, to ze streamem, ale nie jest to coś, co jest tutaj w centrum uwagi (usługi strumieniowe). Zwyczajnie, nowoczesny SmartTV zrobi to szybciej/lepiej, choć z drugiej strony UHD3000 będzie prawdopodobnie znacznie dłużej „na czasie”, podczas gdy sezonowy TV ze swoim fw utraci po 2-3 latach aktualność w necie, będzie już niewspierany. Także pliki, te najlepsze, te abolutnie naj (zarówno audio jak i wideo) o DOWOLNYCH w praktyce parametrach można za pośrednictwem tego playera grać. W przypadku strumieniowców HiFi/high-end z branży stricte audio, właściwie nic nie oferuje takich zdolności, jesteśmy zwyczajnie ograniczeni przez niezbyt wydajne plaftormy SoC, oprogramowanie oraz cały projekt nawet bardzo drogich urządzeń streamingujących audio z najwyższej półki zwyczajnie nie obsługuje ekstremalnych parametrów transmisji, wyczynowej konwersji w locie, nie gra ISO, nie potrafi poradzić sobie z obsługą sygnału DSD w trybie Native itd.

Opisywany Zidoo potrafi to i dużo więcej. Sześciordzeniowe serce dba o to (w audio branży stosuje się wyłącznie 2 lub 4 rdzeniowe, niezbyt wydajne CPU/SoC) by wszystko działało sprawnie, szybko, bez przycięć. I faktycznie w czasie testów nie natrafiłem na materiał, który nie mógłby się odtworzyć, a próbowałem „zagiąć” odtwarzacz na naprawdę wymagających plikach. Co istotne, mimo ograniczeń samego Androida (który jest tu tylko jedną z możliwości, o czym poniżej), Zidoo napisało fw w taki sposób, by obejść rafy OS, pozwalając na cieszenie się pełnym potencjałem wbudowanej sekcji C/A oraz strumieniowania czy lokalnego grania muzyki. Nie ma zatem sztywnego ustawienia dla próbkowania na poziomie 48kHz, można odtwarzać w jakości redbooka (44.1), można spokojnie strumieniować z każdego możliwego serwisu streamingowego audio (także tych niszowych, o wysokich parametrach dźwięku!), tutaj w odróżnieniu od wideo nie ma żadnych ograniczeń (czekamy na wsparcie dla Youtube 4K z Dolby Vision oraz ewentualne dodanie Netflix-a …choć jak wspomniałem, ma to być jakościowy odpowiednik dobrego BD-playera, tyle że z plików grający), można sobie słuchać muzyki bez odpalania ekranu, wyświetlacza na przedzie, wszystko z apki lub interfejsu przeglądarki www. Warta podkreślenia, już na wstępie, jest doskonała kultura pracy – mimo aktywnego chłodzenia, sprzęt pozostaje cały czas cichy (można ustawiać w menu parametry pracy sys. chłodzenia), w praktyce całkowicie bezszelestny. Cóż, poprawiono ten element zdecydowanie względem testowanego X20Pro (obok mniej audiofilskiego, bardziej pod wideo UHD2000 należącego do poprzedniej gen topowych playerów Zidoo), który nie dość że potrafił być bardzo ciepły to jeszcze czasami był bardzo głośny. Jest naprawdę cicho i w trybie auto (który można spokojnie zostawić w ustawieniach na stałe) jest po prostu cicho. Ważne, szczególnie w aspekcie grania na tym klamocie muzyki. W trakcie testów siedział stary dysk talerzowy, tylko HDD był słyszalny – nowoczesne „twardziele” mają znacznie poprawioną kulturę pracy, nie mówiąc o bezgłośnych SSD (ale tu jednak więcej zapłacimy za GB, choć dzięki dwóm zatokom można pokusić się o hybrydowe rozwiązanie tj. SSD do muzyki / odtwarzania oraz HDD do magazynowania / wideo). W porównaniu z poprzednikiem zmieniono (poprawiono) właściwie każdy element konstrukcji – brawo – dopieszczając to, co albo kulało, albo po prostu można było jeszcze poprawić względem poprzednika. W kolejności: nowy, potężny SoC (cholernie ważne!), układ ESS9068 (szybsze przełączanie do trybu DAC, działanie w automacie tj. HDMI -> DAC zmienia nam ustawienia z mch na stereo i z powrotem bez konieczności przestawiania czegokolwiek! Przy czym S/N wyższy od tego, co oferuje ESS9038Pro), wreszcie kompletnie nowe PSU z nowym modułem chłodzenia (wiatrak w centralnej części chłodzi wszystkie elementy). Zwraca uwagę surowa, elegancka, minimalistyczna forma, grube aluminiowe ścianki frontu, to wszystko pozytywnie wpływa na odbiór całości zaraz po wyjęciu z pudła i ustawieniu na AV szafce.

Sumując wstępniaka, tak, ten player to dopracowany wszystkograj plikowy, który w ramach przyjętej koncepcji (wideo bez ograniczeń cyfrowo i audio na najwyższym poziomie w 2ch) nie pozostawia wiele do życzenia. Poniżej, w rozwinięciu uzasadnienie, wyszczególnienie paru baboli oraz – na koniec – apel do Zidoo dotyczący umownego „UHD4000″:


Na bogato

Co tam nam fabryka daje?

Jak wspomniałem powyżej to odtwarzacz plikograj audio/wideo oparty na Androidzie (TV w wersji – póki co – 9) z obsługą wideo 4K |UltraHD z HDR10+ oraz Dolby Vision i wszystkich (cyfrowo) formatów dźwięku wielokanałowego (w tym bezstratnego) zarówno od Dolby, jak i od DTS-a. Mamy Atmosa, mamy X-a zatem, jest także absolutnie wszystko odnośnie kodeków oraz formatów audio (też spokojnie posłuchamy z obrazów ISO, z surowych ripów SACD, z obsługą CUE, tyle że to muzyczne audio wyłącznie w dwóch kanałach będzie nam grało. Bardzo wysokie parametry odtwarzania z sieci, nie ma ograniczeń typowych dla streamerów audio HiFi/high-end, obsługa wszelkich protokołów transmisji sieciowej, funkcje audio i wideo serwera – to wszystko w pakiecie. Tym, co robi robotę w nowym odtwarzaczu (w porównaninu do UHD2000) jest całkowicie nowy silnik graficzny VS10 – to właśnie zasługa potężnego, 6 rdzeniowego CPU Realtek RTD1619DR oraz zintegrowanego GPU ARM Mali-G51 MP3. Nowy SoC robi robotę, bo wszystko jest szybsze, wręcz ultrapłynne (widać to po płynności UI, animacjach, odtwarzaniu ścieżek wideo w tle). Moim skromnym zdaniem to już poziom konsol i najpotężniejszych set-top-boksów, przy zachowaniu (jednak) dużo większej wszechstronności / otwartości na nowe możliwości dzięki platformie Open Source. Nie ma zatem problemu z obsługą 12 bitowej głębi kolorów, nie ma problemu z dekodowaniem materiału wideo HEVC 10 i 12 bit o przepływości ponad 60Mbitów/s, nie ma również żadnych ograniczeń w obsłudze rozszerzonych trybów HDR tj. HDR10+ czy Dolby Vision Low Latency (LLDV). Wiecie – to wszystko w skrzynce się dzieje, także dzięki algorytmom skorzystacie na wyższej jakości nawet na setupie ze starszym TV/projektorem (nie wspierającym nowości), ba będzie widać różnicę (dzięki przetwarzaniu) na materiale niezależnie od standardu zapisanego w odtwarzanym pliku. Także to DVP (digital vision processing) jest jedną z głównych składowych dnia i myślę sobie, że wideofil będzie zadowolony z tych wszystkich opcji niespotykanych gdzie indziej.

Widać, że wizja była tu zdecydowanie na pierwszym miejscu (ustawienia, w tym niestandardowe, nawet takie ze wspomnianego świata pro/instalacyjnego!), co nie oznacza, że dźwięk potraktowano po macoszemu. Wg. mnie producentowi przyświecał jasny cel – jak ktoś chce sobie posłuchać w lepszej jakości, wykorzystać możliwości wbudowanej sekcji C/A opartej na ESS to proszę bardzo, bez mozolnego zagłębiania się w szczegóły konfiguracyjne. Ot, wystarczy przypisany na pilocie przycisk i już wew. DAC sobie przetwarza i na torze HiFi (najlepiej balans, SE wypada jednak gorzej jakościowo) słuchamy dobrego jakościowo brzmienia, nawet w konwersji w locie PCM@DSD512, czy w pełnym origami (MQA), czytaj na poziomie zazwyczaj spotykanym nie w wyspecjalizowanych streamerach audio, a setupie PC + DAC. Jak ktoś kupuje zatem UHD3000 z myślą nie tylko o obrazie, ale także dźwięku (stereo) to będzie miał wiele powodów do zadowolenia. Sekcja na poziomie DACów za półtora-dwa tysiące złotych najmarniej, a biorąc pod uwagę obsługę, formaty, streamera zintegrowane wszystko w jednej skrzynce Zidoo może stać się alternatywą dla setupów obejmujących kilka skrzynek (z dodatkiem, nierzadko, komputera), stanowiąc eleganckie, do salonu rozwiązanie łączące funkcjonalności AV z HiFi.

Specyfikacja klamota (przepraszam za j.ang. z instrukcji biorę, a tylko w języku Szekspira lub kanji w zwięzłej formie to, to występuje): 

Bardzo ładne omówienie tego, co powyżej, ze strony polskiego dystrybutora, firmy C4I (kursywą / wyboltowane moje uzupełnienia):

Video

  • Wsparcie pełnego 4K 60Hz na wyjściu HDMI 2.0a,  12-bitowej głębi kolorów (68 miliardów kolorów), standardu BT.2020,  YCbCr 4:4:4
  • Płynne odtwarzanie niemal każdego formatu multimedialnego, niezależnie od rozszerzenia czy zastosowanego kontenera. Sprzętowe dekodowanie 4K 60P, H.265 / HEVC 10bit i 12bit
  • Nowy, wbudowany silnik graficzny VS10 odpowiada za przetwarzanie standardów video odpowiedzialnych za szeroką rozpiętość tonalną HLG, HDR, HDR10, HDR 10+, Dolby Vision Low Latency (LLDV), Dolby Vision
  • Algorytmy systemowe zapewniają najlepszą jakość obrazu niezależnie od standardu źródłowego (Dolby Vision, HDR, HLG, SDR itp.) i standardu odbiornika. Odtwarzacz pozwala uzyskać precyzję kolorów i jakość obrazu zbliżoną do źródła, podczas odtwarzania 4K z HDR lub Dolby Vision na telewizorach niewspierających tych standardów. Pozwala to uzyskać najlepsze wrażenia wizualne dla każdej odtwarzanej klatki w każdej sytuacji. Ciemne i jasne elementy wyświetlane są precyzyjniej, przy zachowaniu wielu detali i wysokiej jakości obrazu dzięki LLDV
  • Obsługa HDR/ HDR10+. Precyzyjniejsze przetwarzanie statycznych metadanych HDR10 (MaxFall ,MaxCll), zapewnia wyraźnie lepszy kontrast w skrajnie jasnych i ciemnych scenach, zaś wsparcie dynamicznego przetwarzania metadanych HDR10+ pozwala uzyskać poszerzoną dynamikę tonalną o różnej charakterystyce, kolorach i poziomach jasności
  • Dokładne i automatyczne przełączanie liczby klatek (23 ,976, 59, 94, 25, 30, 50, 60) i rozdzielczości
  • Odtwarzanie i obsługa graficznego menu nawigacji DVD/ BD/ BD-3D/ UHD-BD w pełnym zakresie, jak na odtwarzaczach płyt (dotyczy BDJ 1.0/ 1.2/ 2.0 oraz przełączania regionów), wsparcie płynnego odtwarzania struktury MPLS Blu-ray i płynnego odtwarzania rozgałęzień.
  • Obsługa niemal wszystkich formatów wideo 3D, w tym MVC 3D (Blu-ray i MKV)
  • Rozbudowana funkcja edycji sposobu wyświetlania napisów: rozmiaru, czcionki, wielu efektów kolorystycznych. Wsparcie pobierania polskich i zagranicznych napisów online. Obsługa efektów specjalnych w napisach SUP i ASS. Wsparcie napisów w Blu-ray i MKV
  • Autorska aplikacja Poster Wall od Zidoo – Home Theater 3.0 dostała nowy interfejs graficzny i funkcje. Aplikacja wspiera zarządzenie bibliotekami multimedialnymi i ich wygodne przeglądanie. Obsługuje w pełni automatyczne skanowanie multimediów ze wszystkich dysków podłączonych do urządzenia (lokalnych i sieciowych), automatyczną klasyfikację filmów i seriali, pobieranie okładek, opisów filmów (w jęz. angielskim), dostęp do zwiastunów, wygodne sortowanie plików i wyszukiwanie. Posiada konfigurowalny układ
  • Kodi ZDMC 18.8 i dostęp do sklepu Google Play – instalowane oddzielnie, w tym Google Play wymaga indywidualnej autoryzacji na stronie Google w celu zalogowania się (jest Chrome)
  • Wsparcie DRM Widevine L1 dla najlepszej możliwej kompatybilności z aplikacjami do przesyłania strumieniowego. Playready & Verimatrix Ultra,VP9 Profile 2 dla YouTube 4K HDR. Zapowiedziana zgodność z Youtube 4K z Dolby Vision (do tej pory nie ma)
  • Uwaga, odtwarzacz nie współpracuje z Netflix. Nie gwarantujemy zgodności z aplikacjami firm trzecich. Zidoo UHD3000 to przede wszystkim odtwarzacz multimedialny plików, a nie urządzenie do transmisji strumieniowej.

Audio

  • Wsparcie pełnego passthrough dźwięku wielokanałowego multichannel HD-Audio, w tym najwyższych formatów Dolby Atmos i DTS:X, jak i downmix stereo (DAC ESS)
  • Separacja audio i wideo dzięki dwóm wyjściom HDMI 2.0 i 1.4 – podłącz bez problemu telewizor lub projektor 4K HDMI 2.0 z amplitunerem starszej generacji np. Full HD HDMI 1.4
  • Zaawansowany układ dekodujący audio Hi-Fi XMOS oraz wysokiej klasy przetwornik cyfrowo-analogowy DAC nowej generacji – ESS9068 Sabre obsługuje rzeczywistą transmisję DSD Native, MQA, DSD512 i PCM 768 kHz 32bit.
  • Przetwornik DAC obsługuje zbalansowane wyjścia XLR i niezbalansowane RCA.
  • Natywne wsparcie SACD ISO (stereo), DSF, DFF, WAV, FLAC, listy CUE, OGG, MP3 i innych bezstratnych i stratnych formatów audio, obsługa ścieżki CUE, wsparcie wielokanałowych plików DSD wyłącznie stereo (nie wspiera multichannel), przy podłączeniu zewnętrznego odtwarzacza – wsparcie audio CD 44,1 kHz (większość odtwarzaczy Android próbkuje do 48 kHz)
  • Wsparcie USB DAC – możliwość podłączenia transportu audio USB (złącze 2.0 typ B) i wykorzystanie UHD3000 jako zewnętrznego przetwornika audio DAC USB. Wsparcie Windows 7, 10, Mac OC i Android.
  • Możliwość ustawienia na pilocie skrótu do szybkiego przełączania trybu pracy DAC
  • Wysokiej jakości ekranowany zasilacz oraz okablowanie wewnętrzne i dedykowany transformator toroidalny, zapewniają wysoką moc oraz najwyższą jakość bez zakłóceńna wyjściach sygnału audio i wideo
  • Alternatywnie do funkcji DAC, UHD3000 oferuje odtwarzanie natywne 24bit/192kHz przez wyjścia HDMI i optyczne.
  • Odświeżona aplikacja do odtwarzania plików muzycznych – Music Player obsługuje biblioteki muzyczne z wyszukiwaniem oraz bezstratne odtwarzanie i dekodowanie plików audio, oferuje spersonalizowane ustawienia i dopasowywanie danych o utworach
  • Sterowanie z poziomu aplikacji Android/ iOS lub interfejsu przeglądarki Web (każdy system) bez konieczności włączania urządzenia wyświetlającego obraz w celu słuchania muzyki – idealny streamer dla plików audio
  • Wsparcie Roon Ready, Spotify i innych serwisów audio (niestety nie jest to obecnie sprzęt Roon Ready! Brak certyfikatu!)

Funkcjonalność sprzętowa oraz oprogramowanie

  • Najnowszy chipset RTD1619DR, sześcio-rdzeniowy 64-bitowy procesor o wysokiej wydajności
  • Zidoo jest jednym z największych dostawców urządzeń z procesorami Realtek. Kolejne generacje chipsetów powstają w wyniku bliskiej, trwającej już ponad 6 lat współpracy obu firm i wielu doświadczeń użytkowników. Nowy układ RTD1619DR hexa-core 64bit A55 CPU z GPU Mali-G51, wsparty silnikiem graficznym Dolby VS10 został zaprojektowany specjalnie do odtwarzania multimediów audio i video w najlepszej jakości. Nowy układ oferuje większą moc i wydajność obliczeniową. (duża poprawa wydajności!)
  • Najnowsze odtwarzacze Zidoo są wynikiem wieloletniej pracy i zaangażowania programistów w ciągłe doskonalenie i rozwój playerów, zaś starsze modele stale otrzymują aktualizacje oprogramowania. Interfejs odtwarzania Zidoo i przeglądarka multimediów są takie same dla wszystkich urządzeń i stanowią efekt wieloletniej pracy programistów, dzięki czemu pracują stabilnie i są w pełni funkcjonalne (to fakt, robią to po swojemu i robią to naprawdę nieźle, widać własne know-how)
  • System Android 9.0 Pie
  • Funkcjonalny komputer Android Mini PC. Można zainstalować dowolną aplikację na Androida, w tym: Microsoft Word, Microsoft Excel, Microsoft PowerPoint, Dokumenty Google, Arkusze Google, Polaris Office, Skype, ES File Explorer. Zastosowany chipset Realtek 1619 jest niezwykle wydajny i stanowi doskonałą platformę dla gier i emulatorów na Androida (dla kogoś, kto chce takiej funkcjonalności dodatkowo – można podłączyć BT/przewodowo klawiatury, myszy, wskaźniki, kontrolery etc)
  • 4GB DDR4 RAM + 32GB wbudowanej pamięci wewnętrznej eMMC pozwala na płynną pracę przy korzystaniu z wielu aplikacji
  • Niezależne dwie wewnętrzne kieszenie SATA 3.0. Opatentowane przez NSS metalowe wnęki na dyski HDD zostały ukryte za eleganckim metalowym frontem,  obsługują dwa dyski twarde o pojemności do 16 TB każdy. (bardzo duża pojemność, indeksacja ogromnej ilości danych, także dobry wstęp do serwera / odtwarzacza, także dzięki szerokiej obsłudze różnorodnych protokołów sieciowych, co ma sens, bo najnowsza generacja opiera się na bardzo szybkim CPU, a to tutaj bardzo istotne, ważne dla sprawnego funkcjonowania)
  • Obsługa zewnętrznych odtwarzaczy płyt i odtwarzania nieszyfrowanych dysków BD/ DVD/ CD (funkcja nietestowana) z możliwością rippowania CD (funkcja nietestowana)
  • Wysokie parametry pracy w sieci: Karta sieciowa LAN Ethernet RJ-45 1000 Mb/s (bardzo dobry moduł sieciowy!)
  • Wi-Fi 2-zakresowe 802.11 a/b/g/n/ac 2×2  2,4Ghz/ 5Ghz MIMO 867Mb/s (można obyć się bez skrętki, super szybko działa WiFi)
  • Bluetooth 4.2
  • Bogactwo portów: kieszeń HDD 3,5″ SATA 3.0 * 2, USB 2.0 * 2, USB 3.0 * 2, SPDIF Coaxial* 1, SPDIF Toslink* 1, wyjście RCA L/R stereo * 1, kompozyt wideo * 1 , wyjście HDMI 2.0a OUT  (video)* 1, wyjście HDMI I1.4 OUT (audio) * 1, RS-232 * 1, IR IN *1
  • Wsparcie wielu protokołów udostępniania i pracy w sieci NFS, SMB V1, SMB V2, SMB V3, DLNA
  • Elegancka i precyzyjnie wykonana obudowa ze szczotkowanego aluminium o standardowej szerokości standardu RTV 430m, górna pokrywa matowa, wzmocniona dolna cześć obudowy i zamontowane nóżki tłumiące drgania.
  • Duży i czytelny wyświetlacz LED i opatentowana przez NSS podwójna kieszeń na dyski twarde HDD 3,5″
  • Wygodny, klasyczny interfejs użytkownika, znany z serii odtwarzaczy Premium od Zidoo – zintegrowany odtwarzacz multimediów (wideo/ muzyka/ pliki) z szybkim dostępem do materiałów
  • Obsługa sterowania z aplikacji mobilnej/ przeglądarki Web w tej samej sieci LAN. Możliwość przeglądania bibliotek multimedialnych wideo i audio, okładek albumów muzycznych i plakatów z klasyfikacją filmów, seriali itp., możliwość włączenia i wyłączenia urządzenia zdalnie
  • Odtwarzacz kompatybilny z Control 4 OS 3.0- systemem sterowania i automatyki domowej. Możliwość sterowania przez HTTP API, wspiera standardowy WOL – użytkownicy mogą wybrać tryb Power On lub Standby po włączeniu
  • Obsługa sterowania HTTP, RS232, Control4, CEC, Podświetlany pilot Bluetooth z IR z funkcją uczenia

No to play i cóż, nie ma się do czego przyczepić odnośnie obrazu

Obraz ponad przeciętniej klasy oraz dźwięk na poziomie dobrego HiFi

Śródtytuł sugeruje zawartość? Ano nie inaczej. Oglądanie ripów BD, a nawet gorszego jakościowo materiału z płyt DVD (ogólnie SD) dostarcza sporo satysfakcji. Widać, że sekcja wideo jest tu na bardzo wysokim poziomie, firmie udało się dopieścić ten element i w efekcie oglądamy płynny, gładki, bez najmniejszych przycięć i artefaktów obraz, bardzo plastyczny, co świetnie widać zarówno na ekranie 4K ( myślę, że dowolnym, dzięki parametrom odtwarzacza, bogatym regulacjom będzie można uzyskać co najmniej dobry efekt, nawet jak ekran taki sobie), jak i na projektorze. To właśnie na projekcji najlepiej było widać poprawę względem dotychczasowych źródeł – cóż, obraz prezentował się zauważalnie lepiej, nie było problemów (mikro szarpnięcia, przejścia tonalne) jak z Chromecastem, nawet PS3 (którą bardzo cenię za możliwości multimedialne) musiała oddać pola i to całkiem wyraźnie głownie w zakresie stabilności obrazu w porównaniu z Zidoo. Mhm, nośnik fizyczny niestety wymaga bardzo precyzyjnej mechaniki, a ta w PS3 nie dość że nie jest idealna, nigdy nie była, to jeszcze sprzęt swoją kulturą pracy nie ma co startować do testowanego playera. Oczywiście, żeby było to porównanie trochę bardziej aktualne / adekwatne, sprawdziłem też jak się ma obraz do tego, który prezentuje mój setup z iMakiem, wysokiej klasy torem @ thunderbolcie (AJA), z obsługą wideo 4K na poziomie pro. I co? I Zidoo prezentował ruchome obrazki bardziej kinowo, mniej – że tak powiem – teatralnie, co było przypadłością (której być może nie potrafię wyeliminować) alt. toru z komputerem. Dźwiękowo z DACiem HDMI ładnie sobie 5.1/7.1 hulało wraz z obrazem, synchronizacja była wzorowa, zawsze można gdyby jednak nie posiłkować się aptekarsko-szczegółowymi nastawami w menu UHD3000. Nie ma szans, by nie dostosować odtwarzanego materiału do okoliczności hardwareowo-środowiskowych. Myślę, że taki sprzęt może być dla wideofila wybawieniem, gdy ten właśnie zrezygnował z fizycznego nośnika (analogia do muzyki jak najbardziej adekwatna – tak to dzisiaj wygląda), już nie zbiera płyt BD/BD4k tylko z plików sobie odtwarza. Zyska dodatkowe możliwości (choć – uczciwie – pewne utraci… z obsługą menusów nadal jest lipa). Kluczem do zrozumienia tego produktu, w aspekcie wideo, jest jego adaptatywność. Zwyczajnie nie ma opcji by nie uzyskać na dowolnym ekranie idealnie płynnego, z wszelkimi szczegółami i detalami obrazu, nawet gdy warunki są trudne. To dla wideomaniaka istotny argument, coś czego wspomniane Oppo nie oferowało. Oczywiście Oppo dawało potężne układy w automacie korygujące wszystko co trzeba, procesory obrazu często z półki profesjonalnej (i kosztownej), ale Zidoo dzięki softwareowi i bardzo dużej mocy obliczeniowej radzi sobie z obrazem wg. mnie nie gorzej od starych, dobrych BDP, a dużym plusem klamota jest jego podatność (dzięki OS, wsparciu) na to co nowe. Dzisiaj, nawet bardziej niż kiedyś, to podstawa, bez tego nie da się zachować wysokich kompetencji, ba można nawet skończyć z produktem wybrakowanym.


Atrakcyjny w formie, firmowy Poster Wall

Także w zakresie wideo dzieje się wyjątkowo dobrze i na bogato. Obsługa wszelkich formatów oraz dogadywanie się z (w praktyce) dowolnym efektorem wizyjnym, nawet takim niekoniecznie najnowszej daty, a nadal świetnym w zakresie jakości prezentowanego obrazu. Zidoo to wszystko dźwignie, choć mam wątpliwości co do obsługi menu w obrazach płyt wizyjnych… wychodzenie, niepełna prezentacja – to się niestety zdarza. Być może wymaga to po prostu stałej aktualizacji, ale dotyczy nie tylko najnowszych materiałów, ale także starszych (z ripami DVD nie ma problemu, ale już z Blu-ray są). Jakość obrazu z sieci (serwisy) też nie pozostawia wiele do życzenia, znowu daje o sobie znać ponadprzeciętne wsparcie. Sytuacja nieco komplikuje się, gdy zechcemy z UHD3000 zrobić alternatywę dla posiadanego (zazwyczaj) SmartTV. Z jednej strony to telewizyjne oprogramowanie systemowe jest często mocno sezonowe, ale w danej chwili mamy wszystko. W przypadku Androida TV nie jest różowo – wręcz powiedziałbym, że jest dość słabo. Możliwe, że sytuacja wreszcie się unormuje wraz z prezentacją i wprowadzeniem nowej platformy TV Google. Co prawda jest to już któraś z kolej próba ogarniania tematu przez internetowego giganta, mam jednak nadzieję, że tym razem w końcu uda się zaprezentować coś nietymczasowego i niewybrakowanego. Czy UHD3000 otrzyma nowy soft? Powinien, wsparcie jest bardzo sumienne, postaram się zdobyć informacje na ten temat i zaktualizować wpis.

Niestety

Trzeba obejść się smakiem pod Roonem (sieć, w trybie USB DAC oczywiście zagramy)

No dobrze, a jak z audio? Już co nieco powiedziałem o tym, o mch rozpisywać się nie będę, bo po prawdzie nie ma o czym (dźwięk wychodzi via HDMI/optyk i wszystko uzależnione jest od reszty toru), natomiast w sprawie stereo, działania w trybie DACa (czy to wew. czy zew. z komputerem) warto podkreślić, że po balansie ten klamot gra jak pełnoprawne źródło sygnału HiFi, bez żadnych „ale”. Innymi słowy nie ma baboli jakich nie ustrzegł się X20Pro, nic nie strzela nagle z głośników, dźwięk nie jest cyfrowo wyostrzony, nie ma zastrzeżeń do dynamiki. Jest prawidłowo, akuratnie, przyjemnie w odbiorze, spokojnie można tego klamota potraktować jako streamer audio w torze z pre (najlepiej), albo jakąś integrą. Nie polecałbym natomiast (choć teoretycznie można to zrobić) bezpośredniego wpinania pod końcówkę. Oczywiście można regulować poziom w trybie DACa na wyjściach analogowych (cyfrowo), ale jest to niewygodne, mało precyzyjne, a w przypadku wyjść niezbalansowanych wręcz niewskazane (pojawia się na wyższym poziomie przydźwięk, w ogóle SE nie jest tu sensownym wyborem – dźwięk „siada”, jest gorszej jakości od symetrycznego toru, wyraźnie brakuje flow, dynamiki wg. mnie… coś tu jest nie tak). U mnie grało to via pre właśnie (A90) z Roksanem i mogę spokojnie taki tor HiFi wysokiej klasy polecić, jako coś tworzącego synergetyczną całość. Gałka w A90, końcówka bez żadnej obsługi i multum możliwości w samym streamerze, przy czym w przypadku słuchanej muzyki głównie webpanel, apka i wszystko wygaszone / bez pilota / ekranu, po prostu sama muzyka. Także da się i po to zasadniczo ten tor „obok”, tor audio w UHD3000 jest. Coś czuję, że mało kto (o ile w ogóle ktoś) zauważyłby różnicę między tym streamerem, a dowolnym innym, z branży stricte audio do poziomu 7-8 tysięcy pln. Także w trybie DACa z kompem, na Roonie, miało to, to sens, sterowane z iPada z poziomu kanapy, fotela. Warto podkreślić, że poza bardzo sensownym firmowym odtwarzaczem softwareowym można użyć HiByMusic Playera, albo USB Audio Player Pro. Nie ma problemu z odtwarzaniem w trybie gapless, można też dowolnie ustawić parametry odtwarzania z wykorzystaniem DSP (soft->hware, w zależności od funkcji zaszytych w oprogramowaniu).


Czytelnie, bez wodotrysków, dobry poziom UX/UI

Świetny pilot!

Da się castować, na upartego można także skorzystać z AirPlay’a, ale według mnie lepiej wykorzystać jako źródło sygnału samego playera albo usługę zdalną, grając bez ograniczeń wspomnianych protokołów transmisji (żadna nie jest bitperfect). Ktoś mógłby powiedzieć, a gdzie obsługa BT (zaawansowanych kodeków dźwięku), czy słuchawek przewodowych (jack)? No nie ma tego, ale wg. mnie to nie jest wada, tylko taki pomysł na odtwarzacz… pamiętajmy, zazwyczaj tor słuchawkowy w playerach jest niezbyt interesujący i tak trzeba posiłkować się dodatkową skrzynką. Forma (43cm) wskazuje na szafkę, stolik, salon, a zatem miejsce raczej nie pod słuchawki. Można ewentualnie zastanowić się, czy wobec braku mch w domenie analogowej, nie byłoby ciekawym uzupełnieniem wprowadzenie dla bezdrutowych nauszników jakiegoś pseudoprzestrzennego patentu obsługiwanego przez taki odtwarzacz? Może i miałoby to sens, w końcu wieczorami nie zawsze wszyscy oglądają coś, a wtedy separacja z dźwiękiem dookólnym byłaby fajnym uzupełnieniem. Mniejsza. Jak chcemy sobie na słuchawkach to dodatkowy sprzęt wskazany, sam player wybitnie pod stacjonarno-paczkowe tory robiony, to ma stać w pobliżu ekranów, odtwarzać na kolumnach przede wszystkim. Dla chcących pożenić rzecz z aktywnymi monitorami. Owszem, ale takimi z regulacją poziomu. Na moich redakcyjnych ESIO nEar po balansie (bo tylko tak w sumie można na tych małych grzmotach) było fajnie, choć przydałby się do pełni szczęścia sub dodatkowo (niestety sam UHD w wyjście dla niskotonowca aktywnego nie jest wyposażony).

Jako odbiornik AirPlay
(btw porównany Zidoo z torem komputerowym też w mch jw. AJA i RME – w wideo trudno mówić o różnicach, w audio komputer górą, na Zidoo tylko 2ch)

W VOX playerze (macOS)

Stabilnie, dobry moduł sieciowy pozwala na strumieniowanie bez zgrzytów

Podsumowanie

Jak widać w tym, co najistotniejsze, to znaczy umiejętności odtworzenia dowolnego, w tym najlepszego, najbardziej wyczynowego materiału w perfekcyjny jak na all-in-one odtwarzacz nasz bohater – UHD3000 – wypada blisko perfekcji, znakomicie brzmi (po balansie, gorzej via SE), fantastycznie prezentuje wideo FHD i 4K na ekranie TV czy wielkim 120″ obrazie za pośrednictwem projektora. Kolorystyka, przejścia tonalne, świetny efekt HDR, dynamika obrazu wraz z nienaganną płynnością i kojarzącymi się z rynkiem pro (ustawienia parametrów pracy sekcji wizyjnej) możliwościami ingerencji i dostosowania pracy do warunków (wyświetlacz, pomieszczenie) nie pozostawiają wiele miejsca na krytykę. Właściwie jedyne co można powiedzieć to poprawa niesymetrycznego toru (DAC) oraz – o czym poniżej – wyprowadzenie sygnału mch do końcówek, bez konieczności uzupełniania setupu o dodatkowy element. Tak, wiem, licencje… to nie jest wcale takie proste, szczególnie dzisiaj, gdy na rynku klasycznych odtwarzaczy z sekcją konwertującą wielokanałowy dźwięk praktycznie już nie ma (w porównaniu do przeszłości ten segment zupełnie się zwinął). Kultura pracy na optymalnym poziomie, obsługa za pomocą świetnego pilota wielofunkcyjnego, radiowego (BT) oraz web panelu lub/i apek to kolejne rzeczy zdecydowanie zasługujące na pochwałę. Trochę szkoda, że usunięto HDMI-IN (było w UHD2000) – może to niszowa sprawa, ale są użytkownicy, którzy tego potrzebują, chcąc sobie zintegrować inny komponent AV z wyjątkowo wysokiej jakości sekcją audiowizyjną w takiej, jak opisywana, skrzynce. W nowym modelu jedyne co możemy zrobić to wyprowadzić sygnał audio via HDMI (wtedy parametry są jak wspomniałem ograniczone do 24/192) przez port HDMI dedykowany tylko dla audio (właściwie pod procesor wielokanałowy, względnie amplituner AV to, to). Rzecz standardowa w wyższej klasy odtwarzaczach, ale byłoby dobrze, gdyby to wcześniejsze więcej wróciło. Wsparcie na typowo wysokim poziomie, jak to u Zidoo, także mamy pewność, że ciągle ulepszają produkt. I tak jest pełne MQA dla kogoś, kto lubi, nie ma ale ma być pełny certyfikat dla Roona. Póki co świeci unsupported w panelu, trzeba podpinać w trybie DACa z zew. źródłem komputerowym, żeby pod Roonem grać.

No dobrze, to jak jest tak dobrze, to czemu to „ale” i jak na wstępie napisałem – apel – do producenta? Otóż, żeby mieć dokładny odpowiednik OPPO z tym wszystkim, co Zidoo oferuje na lepszym poziomie, (wsparcie, obsługa formatów, bardziej rozbudowane funkcjonalności sieciowo-programowe) trzeba by w nowej wersji to i owo poprawić, zmienić, dodać. Nie jest tego dużo, bo jak wyżej – jak gramy muzykę, czy oglądamy wideo to widać, że rzecz oferuje naprawdę sporo dobra, ale właśnie można postawić kropkę nad i, projektując następcę z tym, co na pewno spotkałoby się z ogromnym zainteresowaniem i zostałoby przyjęte entuzjastycznie przez wideo i audiomaniaków. To może w punktach, jaki powinien być „jeszcze bardziej” nowy „UHD4000″? Otóż wg. mnie powinien uwzględniać takie rzeczy, jak:

„UHD4000″

- pełne multichannel (raczej SE, bo w balansie koszt poszybowałby ostro w górę) w ramach skrzynki (5.1 lub 7.1 a najlepiej z 2 wyjściami dla aktywnych subów). Tak wiem – licencje – to boli
- (a co za tym idzie) integracja DACa z sekcją wizyjną na zasadzie fronty z wbudowanego, topowego ESS (czy innego Delta/Sigma układu), reszta z innego, wyspecjalizowanego w pełnym automacie
- w związku z rozbudową serwisów sieciowych audio i wideo dołączenie pełnej listy usług audio (vide Apple Music z lossless/hi-res/spatial) oraz wideo (nowości jakościowe w Disney+)
- HDMI-IN w standardzie z obsługą źródła wideo via sekcja wizyjna odtwarzacza

To czyniłoby odtwarzacz Zidoo urządzeniem bez żadnych „ale”. Oczywiście koszt takiej maszyny by wzrósł, ale nadal byłby na niższym poziomie od flagowych OPPO, już nie wspominając o braku (obecnie) konkurencji w zakresie skrzynki wszystkomającej dla wideo/audiofila. Można by tu jeszcze dodać takie dodatki jak sekcja kalibracji dźwięku (dirac) czy jakiś montowany w kieszeń, zidoowy moduł z napędem optycznym, lepiej integrujący się z odtwarzaczem, ale to już windowałoby cenę bardzo znacząco (może w opcji?). Jak widać sporo tego, ale jakby popatrzeć na dotychczasowe osiągnięcia, wcale nie aż tak sporo, jakby mogło się wydawać. Właściwie poza mch wszystko już było, albo jest w zasięgu zdolnych programistów, developerów, można w zasadzie oprzeć się na rozwoju samej platformy (o ile miałby to być Google), czytaj Android TV/ Google TV, która ma rozszerzać dostęp do usług, usprawniać obsługę strumieni w urządzeniach wyposażonych w to oprogramowanie systemowe. To jak Zidoo, zrobicie w 4 odsłonie odtwarzacz wszystkomający, wszystkoodtwarzający „pod kurek”? Taki, na który czeka naprawdę sporo osób?

Dla UHD3000 za to, co dzisiaj udało się dopracować i zaoferować, nasza rekomendacja, jak widać w stosunku do X20Pro/UHD2000 dokonał się istotny postęp i warto to nagrodzić (wcześniej rekomendacji nie było):

Cena: 4497zł

Plusy:
- świetna wizja, niebywale rozbudowane opcje ustawień, wsparcie dla wszystkich możliwych formatów, bez limitu jakościowego
- zaawansowany DVP (cyfrowa obróbka obrazu), możliwy dzięki odpowiedniemu softwareowi firmowemu (producenta know-how) oraz super mocnemu HW (6 rdzeniowy CPU, 4GB RAMu, najnowszy GPU)
- forma bardziej niż w poprzedniku i właściwie już w pełni nawiązująca do wyskiej klasy HiFi – grube alu, świetne spasowanie, nienaganna ergonomia i kultura pracy
- super wygodny, super funkcjonalny pilot (radio BT i IR), też uniwersalny, bardzo rozbudowany
- obsługa poza „wygaszonym” odtwarzaczem, znaczy prawdziwie po audio-wideo-filsku za pośrednictwem web GUI / apek (iOS/Andek)
- full opcja odnośnie serwisów streamingowych audio (też tych wyczynowych! To wszystko dzięki obsłudze strumieni zarówno z aplikacji dostępowych, jak i www)
- wykorzystanie także jako stacjonarny DAC via PC/Mac (opcja pod Roona na razie, pozwalająca na integrację)
- alternatywne dla wizualnie rozpasanego Poster Wall (firmowa aplikacja filmowo/serialowa) Kodi ZDMC (zawsze z najnowszym wariantem) oraz po zalogowaniu Google Play (inne opcje). Duża dowolność pod potrzeby użytkownika, przy czym co istotne to nie są możliwości teoretyczne (jak większość Androidowych boksów to, to ma) tylko praktyczne, dzięki odpowiednio mocnej konfiguracji skrzynki.
- dla zainteresowanych, pełne origami MQA via DAC (w przypadku odtwarzaczy sieciowych z Andkiem to prawdziwa rzadkość)
- najnowszy XMOS z ESS dają gwarancję kompatybilności z każdym sprzętem wpinanym (USB) oraz materiałem odtwarzanym w stereo
- dwa niezależne zegary dla sygnału 44.1 oraz 48KHz. Rzecz oczywista w świecie lepszego jakościowo audio, nieoczywista w przypadku tego typu sprzętu, to plus zastosowany tor C/A przekłada się na wysokie kompetencje w odtwarzaniu dźwięku stereo
- HDMI-CEC działa bez zastrzeżeń (z poprzednikiem były kłopoty)
- szczególnie dobrze wypada to w torze zbalansowanym, bardzo dobrze wypada tu firmowy Music Player 6 (odtwarzacz natywny), który nie ma żadnych problemów z dowolnym materiałem odtwarzanym z lokalnej sieci / dysków, a dzięki zdalnej kontroli z aplikacji można skupić się na odtwarzaniu dźwięku, a nie buszowaniu po pilocie/ekranie telewizora
- poprawiono znacznie szybkość, responsywność skrzynki… start to 25 sekund, natychmiastowe wyłączanie, szybkie przełączanie apek / UI, ogólnie dobrze zaprojektowany, wysoka ocena UX
- świetny moduł sieciowy, bardzo szybki
- nowa sekcja zasilania oparta na liniowym PSU, co przekłada się na kulturę pracy (energooszczędność, hałas) oraz jakość obrazu i dźwięku (stabilność) 
- wiele opcji dla instalatorów (ustawienia w menu oraz interfejsu: Control4, webpanel, Zidoo App, RS232 czy standardowe wywoływacze (wszystko razem daje duże możliwości))
- polska lokalizacja i bardzo dobre wsparcie producenta

Minusy:
- sekcja analogowa mogłaby być lepsza, bo marnuje się potencjał (świetny!) zastosowanego w tej konstrukcji krzemu, poprawionego zasilania oraz przygotowanego sotfware. Głównie mam tu na myśli wyjścia niezbalansowane (co do balansu też mam wątpliwości, czy faktycznie to symetryczny tor, ale mniejsza – nie brumi, jest czysto, nie siada dynamika). Dźwięk jest w porównaniu do XLR oklapnięty nieco, pojawiają się szumy powyżej 75% poziomu
- ustawienia DACa ograniczone w stosunku do tego, co oferuje krzem. Rozumiem wybór – ma być prosto, ale to jednak mniej (filtry)
- Roon Ready nie jest Roon Ready, niestety musimy czekać, dla niektórych to bardzo istotna rzecz, brak wsparcia skrzynki (w trybie streamera) może być decydujący. Mam nadzieję, że prace nad certyfikacją trwają i szybko się zakończą z sukcesem
- brak HDMI-IN, które wcześniej było w UHD2000 dostępne
- sprzęt o tak rozbudowanej funkcjonalności powinien mieć porządną, rozbudowaną instrukcję. Nie ma rozbudowanej, z omówieniem, jest taka enigmatyczno-niepełna. Trochę ratują sytuację, ale tylko trochę objaśnienia w menu
- w zakresie poprawiania tak złożonego, rozbudowanego sprzętu multimedialnego jakim jest opisywany Zidoo jest jeszcze spore pole do popisu dla programistów (przykładowo obsługa menu BD, która kuleje). Odtwarzanie zazwyczaj jak skała, ale dodatki… bywa różnie

Dziękuję firmie C4I, dystrybutorowi urządzeń Zidoo na naszym rynku, za udostępnienie sprzętu do testów

Autor: Antoni Woźniak

GALERIA

Strasznie dużo dobra wypadło z dużego pudła. Nie, dysku nie dają, to od dystrybutora ;-)

Opatentowali to, wygodne, pewne, dwie kieszenie a na zew. portach USB dodatkowo hot-swap

Banał

Bardzo dobre wykonanie, przemyślana konstrukcja (także termicznie, o czym w tekście więcej). To poziom solidnego HiFi

Pozłacane, preferowałbym to na dole, nie to na górze

Można sobie osobno przesłać obraz, dźwięk, szkoda że nie ma HDMI-IN

Firmowe tapetki

Bardzo dobry, firmowy, odtwarzacz audio

Bez zająknięcia, dowolne, nawet te najbardziej wyczynowe pliki (obrazy) audio

Do wyboru (Spotify to Connect)

Pod softowym playerem osobne ustawienia dla przetwornika ESS na pokładzie UHD3000

Można ustawić we własnym zakresie: wolno i średnio niesłyszalne

CEC wreszcie na bogato i działa

Sekcja ESS DAC w menu

Można ustawić poziom tutaj, ale polecałbym raczej regulować w domenie analogowej na zew.

DSP osobno dla wyjść cyfrowych, osobno dla DACa

Można bardzo precyzyjnie ustawić zachowanie się klamota w przypadku odtwarzania ścieżek wielokanałowych (konwersja w dół, downmix)

Takie rzeczy to raczej tylko u instalatorów, u profesjonalistów tu dostępne dla „każdego”

HDRy

Dodaj komentarz